Lubin wśród najzamożniejszych samorządów

221

Lubin znalazł się na 5. miejscu na liście najbogatszych miast powiatowych w rankingu pisma samorządu terytorialnego „Wspólnota”. Jak wyliczyli twórcy rankingu, dochody Lubina w przeliczeniu na jednego mieszkańca w 2025 roku wyniosły ponad 8,5 tys. zł. – Ponad 140 mln zł nadwyżki operacyjnej w 2025 roku to nie jest efekt hojności państwa, tylko konsekwencja tego, jak w Lubinie traktujemy publiczne pieniądze – podkreśla prezydent Robert Raczyński.

Nasze miasto sporo awansowało w rankingu zamożności samorządów pisma „Wspólnota”. Na liście 267 miast powiatowych wskoczyło z miejsca 14. na 5. (rok 2024 do roku 2025). Jak skomentował dla magazynu prezydent Lubina Robert Raczyński, nigdy nie pozwala sobie na komfort myślenia, że dobre wyniki są dane raz na zawsze, lecz buduje je codziennie.

– Kolejne reformy finansów samorządowych nie zmieniają rzeczywistości, która od lat jest taka sama: im więcej zadań przekazuje się gminom, tym mniej pieniędzy idzie za nimi. Najlepiej to widać w oświacie, która pochłania blisko jedną trzecią naszego budżetu i którą w praktyce finansujemy z własnej kieszeni. Przemysł miedziowy daje nam stabilne dochody, ale wiąże też naszą przyszłość z koniunkturą jednej branży, na którą żaden samorządowiec nie ma wpływu. Właśnie dlatego nie pozwalam sobie na komfort myślenia, że dobre wyniki są dane raz na zawsze – buduję je codziennie: dyscypliną w wydatkach, twardym negocjowaniem każdej umowy i sięganiem po każdą złotówkę z zewnątrz. Prawdziwy egzamin z odpowiedzialności za miasto zdaje się nie wtedy, gdy pieniędzy jest dużo, lecz gdy wydaje się je na rzeczy, których nie widać gołym okiem i nie można przeciąć wstęgi na ich otwarciu – powiedział dla „Wspólnoty” prezydent Lubina.

Najbogatszym miastem w kategorii, w której klasyfikowany jest Lubin, jak zwykle są Polkowice, z dochodem ponad 11,6 tys. zł na mieszkańca. Poza tym z pobliskich miejscowości żadna nie znalazła się w tegorocznym rankingu wyżej niż nasze miasto. Głogów jest 34. z dochodem ponad 7,2 tys. na osobę, Jawor 42. z dochodem ponad 7 tys. zł na mieszkańca, Złotoryja 113. z dochodem ponad 6,3 tys. zł. Legnica zaś sklasyfikowana została w innej kategorii – miastach na prawach powiatu. Na liście jest na 29. miejscu.

Jeśli chodzi o gminy z powiatu lubińskiego, najwyżej – jak zwykle – ulokowano Rudną. W swojej kategorii, czyli gmin wiejskich, w tegorocznym rankingu pisma „Wspólnota” znalazła się na 15. miejscu. Gmina wiejska Lubin w tej samej kategorii uplasowała się na miejscu 177.

Ścinawa, klasyfikowana w kategorii miasta inne, znalazła się na miejscu 304.

Zaś powiat lubiński wśród powiatów jest 52. na 314. umieszczonych na liście.

Jak zwykle całe województwo dolnośląskie znalazło się w czołówce listy. Wrocław jest trzeci po Warszawie i Opolu wśród miast wojewódzkich. Dolny Śląsk natomiast to według rankingu piąte najbogatsze województwo w Polsce.

To miał być rok wielkich zmian w finansach samorządów. Pierwszy rok obowiązywania nowej ustawy o dochodach JST przyniósł wprawdzie wyraźną poprawę sytuacji finansowej większości gmin, powiatów i województw, ale nie zmienił mapy samorządowej zamożności. Najnowszy ranking pokazuje, że lokalni liderzy pozostali na swoich pozycjach, a największe przesunięcia nastąpiły dopiero w dalszej części zestawienia

– pisze „Wspólnota”.

Ranking bogactwa polskich samorządów tworzony jest przez pismo „Wspólnota” co roku, zawsze na podstawie dochodów gmin w przeliczeniu na mieszkańca. W wyliczeniu nie są brane pod uwagę dotacje celowe, czyli między innymi fundusze unijne.

Rankingi „Wspólnoty” publikowane są rok po okresie, którego dotyczą zebrane w tym zestawieniu dane.


POWIĄZANE ARTYKUŁY