Walczy o życie po wypadku. Tancerz z Lubina potrzebuje pomocy

1002

Tragiczny wypadek odebrał mu sprawność, ale nie odebrał nadziei. 23-letni Bartosz Jakubiak z Lubina walczy o powrót do zdrowia po koszmarnym wypadku samochodowym. Choć lekarze nie dawali mu niemal żadnych szans, wygrał pierwszą morderczą batalię o życie. Teraz potrzebuje wsparcia naszej lokalnej społeczności, by móc kontynuować leczenie i stanąć na nogi.

Fot. Archiwum prywatne

Do tragedii doszło w czerwcową noc pod Warszawą, gdy auto Bartka z nieznanych przyczyn spłonęło doszczętnie. 23-latek trafił do szpitala w stanie krytycznym, z ciężkimi poparzeniami obejmującymi blisko 80 procent powierzchni ciała. Przez miesiąc przebywał w śpiączce farmakologicznej, codziennie balansując na granicy życia i śmierci.

Przeszedł już pierwsze przeszczepy skóry, jednak jego stan wciąż wymaga stałej opieki oraz kolejnych planowanych operacji. Obecnie Bartek przebywa w domu w Lubinie, gdzie porusza się głównie na wózku inwalidzkim. Wcześniej od dziecka trenował taniec, będąc wychowankiem Studia Tańca PM Patryk Mierzwa w Lubinie.

– Nasz syn, który jeszcze niedawno królował na parkiecie, dziś cierpi przy każdym najmniejszym ruchu. Potrzebujemy środków na pilny remont i dostosowanie domu, specjalistyczne opatrunki, które kosztują krocie, rehabilitację oraz leki – czytamy na stronie zbiórki założonej przez rodziców Bartka.

Fot. Archiwum prywatne

Dotychczasowe wyjazdy do szpitala pochłonęły wszystkie oszczędności rodziny, a rodzice 23-latka, sami zmagający się z problemami zdrowotnymi, nie są w stanie pokryć tak wysokich kosztów. 22 września Bartka czeka kolejny wyjazd do Warszawy, gdzie mają zapaść decyzje, co do kierunku dalszego leczenia.

Fot. Archiwum prywatne

Więcej o poruszającej historii Bartka oraz o możliwościach udzielenia mu wsparcia przeczytacie na stronie oficjalnej zbiórki na portalu Siepomaga.pl.

Fot. Archiwum prywatne


POWIĄZANE ARTYKUŁY