Muzeum i mały fiat na poddaszu ratusza

Masz 30, 40, albo 60 lat. Już dawno zapomniałeś o meblościankach, boazerii, szklankach w metalowych koszyczkach czy telefonie z tarczą do wykręcenie numeru. I o tym, że na wakacje jeździło się małym fiatem. Dziś podróż do przeszłości proponuje nam Muzeum Historyczne w Lubinie. Na poddaszu ratusza powstało bardzo ciekawe i nietypowe miejsce. Jest nawet prawdziwy, pomarańczowy fiat 126 p.

Ratusz zupełnie zmienił dziś swoje oblicze. Przeniósł się tam prezydent i rada miejska, kilka pomieszczeń zajmują też pracownicy muzeum. Ale wnętrza ratusza kryją niespodziankę – stałą wystawę, poświęconą Zbrodni Lubińskiej oraz miejskie muzeum, pokazujące życie codzienne lubinian od lat 50. aż po 80.

– Stała wystawa poświęcona Zbrodni Lubińskiej to nasz hołd dla tego, co się wydarzyło w mieście. Uważamy, że w Lubinie powinno być takie miejsce – tłumaczy Marek Zawadka, dyrektor Muzeum Historycznego w Lubinie. – Druga część to wystawa poświęcona życiu codziennemu. Chcielibyśmy żeby każdy, kto tu przyjdzie, mógł powspominać lata swojej młodości i żeby mógł pokazać swoim dzieciom, jak kiedyś się funkcjonowało. Oczywiście nie odda to zupełnie klimatu życia w tamtych czasach, ale według mnie zrobiliśmy przyzwoitą i intrygującą wystawę – ocenia.

Wystawa to rzeczywiście prawdziwy wehikuł czasu. Zadbano właściwie o każdy szczegół. Na ścianie można znaleźć wzór odbity gumowym wałkiem, na starych szafkach i regałach stare prostokątne baterie, świeczki na choinkę, szklanki w koszyczkach czy klasery ze znaczkami. Takie, jak kiedyś zbierało każde dziecko. A do tego żelazka, stare pralki, fotele. Najciekawszy jest jednak fiat 126 p, czyli popularny maluch.

– Mały fiat to pomysł zainspirowany jedną z podróży, gdzie w jednym z krajów zachodnich Polska pokazywana była przez pryzmat małego fiata. Został wniesiony w częściach i zmontowany na poddaszu ratusza. Przy aucie pojawi się jeszcze mapka, dokąd na wakacje jeździli lubinianie. Wiele osób pamięta jeszcze jak w latach 80-tych w cztery osoby jechali małym fiatem na wczasy do Bułgarii, a szczęściarze nawet do Stambułu wymienić towar – wspomina dyrektor Zawadka.

Zgromadzone eksponaty pochodzą z wielu źródeł. Większość zorganizowała firma, która pomagała w przygotowaniu ekspozycji. Część pochodzi też od pracowników instytucji. Muzeum liczy, że zasoby zostaną jeszcze wzbogacone, właśnie o kolejne przedmioty od mieszkańców.

– My zaczęliśmy ten projekt, a teraz służby muzealne będą go uzupełniać poprzez eksponaty od mieszkańców i ich relacje o tym, jak wyglądało życie w latach 50. czy 80. Czekamy na lubinian, którzy przyjdą zwiedzać muzeum oraz na ich opinie np. że jakiś przedmiot wcale nie pochodzi z lat 50., ale z 60., co jest ciekawe, a co warto poprawić – podkreśla Marek Zawadka.

Do wsparcia wystawy zachęca też prezydent Robert Raczyński. Sam – jak nam zdradził – także przekaże do muzeum swoją rodzinną pamiątkę.

– To aparat fotograficzny mojej mamy, która z kolei przekazała go mojej córce Małgosi. To jest aparat z lat 6o-tych, słynny Druh, który pojawiał się w różnych filmach z tamtych czasów. Jako że jest to nasza rodzinna pamiątka, nie chciałbym się z nim zupełnie rozstawać, ale użyczymy go muzeum – mówi prezydent Lubina. – Mam nadzieję, że mieszkańcy mają też inne ciekawe przedmioty, które zechcą użyczyć muzeum. Dziś to unikalne wspomnienia, bardzo wartościowe dla młodego pokolenia. Może będzie to nietypowy telewizor, może radio albo maszyna do szycia, jeszcze taka na pedały. Nie chcemy na siłę kupować żadnych eksponatów, uważamy, że bogactwo naszego regionu jest wystarczające. Trzeba tylko zaangażować do współpracy mieszkańców – podkreśla.

Muzeum jest już prawie gotowe, teraz trzeba jeszcze posprzątać, ustawić kilka przedmiotów i zadbać o wszystkie odbiory techniczne. Kiedy będą je mogli zwiedzać mieszkańcy?

– Większość rzeczy będzie można dotknąć, pomijając np. szklane przedmioty, na które trzeba uważać. Planujemy, że po feriach zaprosimy tutaj lubinian. Muzeum będzie bezpłatne i otwarte dla wszystkich, zarówno dla dzieci i młodzieży, czyli grup zorganizowanych, jak i indywidualnych mieszkańców. Daty i godziny otwarcia podamy wkrótce. Myślę, że to będą godziny 9-17, a w niektóre dni dłużej, na przykład wtedy, kiedy w rynku będą organizowany plenerowe imprezy – podsumowuje dyrektor Zawadka.

Udostępnij

  • wykop.pl

Dodaj komentarz

36 komentarzy do "Muzeum i mały fiat na poddaszu ratusza"

Powiadom o
avatar

Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy
referendum
Gość
referendum
8 miesięcy 14 dni temu

Czy masz dość polityki prezydenta Raczyńskiego i jego ekipy?
ZIELONA łapka = tak, mam dość
CZERWONA łapka = nie, jest super (jak to śpiewał Muniek)

fotograf
Gość
fotograf
8 miesięcy 14 dni temu

Wzbogacić zbiory jeszcze o szafę ciuchów z epoki i z powodzeniem można wynajmować to muzeum na sesje fotograficzne w stylu PRL-u dla młodych par.Chętni na pewno by się znaleźli.

Ctrl+C
Gość
Ctrl+C
8 miesięcy 14 dni temu

Dokładnie, ile można robić sesji w plenerku? 😀

DymitR
Gość
DymitR
8 miesięcy 14 dni temu

Planujecie tam wpuszczać jakieś wycieczki z lubińskich szkół? II jakby co II LO chce!

Fill
Gość
Fill
8 miesięcy 14 dni temu

Dokładnie, PRL to część historii tego miasta

zaginiony Kokosz
Gość
zaginiony Kokosz
8 miesięcy 14 dni temu

Jak dla mnie sama idea jak najbardziej słuszna. Przecież epoko PRL to również historia tego miasta. Cały projekt dopiero rusza, a niektórzy już spisują go z góry na starty. Może wystawa będzie miała charakter ruchomy i co jakiś czas tematyka będzie się zmieniać? Na początek jest PRL, bo to znany i barwny temat. Jeśli kogoś to nie interesuje to prostu nie odwiedza wystawy. A skoro niektórym zalegają w piwnicy graty z tamtych czasów to niech sami zorganizują jakiś happening lub wystawią te przedmioty na znanym portalu aukcyjnym, a gwarantuję, że odzew będzie spory.

Rocky
Gość
Rocky
8 miesięcy 14 dni temu

Lecąc przez Lubin ba Region można się poczuć jak za PRL-u – kopalnie szkoły przedszkola szpitale bloki osiedla Rynek a nawet emeryci itd. to wszystko działa i to jak – dzięki cudowi z tamtych lat.Niech smród szopka na Wiejskiej wprowadzony podatek od kopalin itd. pozostawiony PO zielonej wyspie będzie przestrogą dla obecnego i przyszłego pokolenia nie tylko w Regionie.

Mieszkaniec
Gość
Mieszkaniec
8 miesięcy 14 dni temu

A ty skąd możesz wiedzieć? Przecież Ciebie w psychiatryku tylko na spacerniak wypuszczają…

gosc
Gość
gosc
8 miesięcy 14 dni temu

co za zaprzaniec. Jak tak dba o PRL, to dlaczego zlikwidował na Zakręcie Muzeum Wojska Polskiego? Teraz można by tamte eksponaty w częściach zatargać na poddasze muzeum w Ratuszu?

Anonimowo
Gość
Anonimowo
8 miesięcy 14 dni temu

Według mnie, bardzo fajna sprawa.

wica
Gość
wica
8 miesięcy 14 dni temu

Mogli jeszcze dopisać miesięczny koszt utrzymania muzeum łącznie z pensją dyrektora

Anonimowo
Gość
Anonimowo
8 miesięcy 15 dni temu

szkoda kasy na ten PRL- owski syf

Anonimowo
Gość
Anonimowo
8 miesięcy 15 dni temu

po co komu ogladac rzeczy z PRL

wiewór
Gość
wiewór
8 miesięcy 14 dni temu

echhhh, wieczni narzekacze ;/// dla niektórych to jest naprawdę ciekawe, nie wszyscy mieli okazję żyć w tych czasach! Ja popieram. Młodzież uczestniczy w obchodach, więc fajnie, że ma okazję też zobaczyć takie rekwizyty i poczuć klimat PRL

wiewiór
Gość
wiewiór
8 miesięcy 15 dni temu

Dobrze, że zrobili – gimby nie znajo 🙂

PRL
Gość
PRL
8 miesięcy 15 dni temu

Pięknie wydane publiczne pieniądze na muzeum PRL-u mam nadzieję, że nowe wybrane władze miasta zrobią z tym porządek

enon
Gość
enon
8 miesięcy 14 dni temu

Jakie nowo wybrane władze? widzisz kogoś na horyzoncie? bo od trzech lat ani widu ani słychu
żadnej wizji, programu, pomysłów. W tym przynajmniej jest jakaś konsekwencja.

Piewca_Banału
Gość
Piewca_Banału
8 miesięcy 13 dni temu

No jest jedna na horyzoncie. Stowarzyszenie Endecja – młodzi ludzie, którym nie chodzi o władzę, a oddanie władzy mieszkańcom. PRAWDZIWY budżet obywatelski, wpieranie inicjatyw miejskich, pomaganie ubogim dorosłym i dzieciom z domów dziecka oraz zwierząt z okolicznych domów tymczasowych.

bch
Gość
bch
8 miesięcy 15 dni temu

Pan Prezydent z nudów, poza graniem na saksofonie, wymyśla takie pierdoły. Z wyremontowanego za grube pieniądze ratusza robią graciarnię. Mały fiat? a co on niby ma wspólnego z Ziemią Lubińską. To jeszcze należy tam dołożyć pralkę Franię, TV Rubin itp,itp. Zrozumiał bym, gdyby to miało coś specyficznie wspólnego z Lubinem, z miedzią, ale maluch? Widać że brak pomysłu co w tym Ratuszu umieścić. a że jest dyrektor(?!) muzeum to cos kombinuje. szkoda miasta. Jaka władza takie muzeum

Czy to dzieje się naprawdę?
Gość
Czy to dzieje się naprawdę?
8 miesięcy 15 dni temu

To jest chyba jakiś żart? Ktoś opróżnił piwnicę?

Rocky
Gość
Rocky
8 miesięcy 15 dni temu

hehehe lubin to miasto z wielowiekową tradycją???hehehe jeszcze niedawno przy wjeździe pasły się krowy i kury biegały

ZZZ
Gość
ZZZ
8 miesięcy 15 dni temu

I prawidlowo. Dzięki tym krowom i kurom Polacy jakoś przetrwali po wojnie. Chyba nigdy nie byłeś glodny, dlatego takie szyderstwo. Włącz myslenie, poczytaj książki, bo wiedzy historycznej nie masz za grosz. Ciekawe, co ty po sobie zostawisz. Jakoś nie widzę to dobrze.

hehehe
Gość
hehehe
8 miesięcy 15 dni temu

Zanim cokolwiek napiszesz pomyśl, proponuję czasem skorzystanie z dobrodziejstw słowa drukowanego.. no chyba że tylko głupoty potrafisz wypisywać 😀

KIEDY ZROZUMIECIE?
Gość
KIEDY ZROZUMIECIE?
8 miesięcy 15 dni temu
Do wszystkich którzy mówią, że „zagłosują na Raczyńskiego bo dużo zrobił” chcę powiedzieć jedno – Miasto Lubin jest na tle innych bogate, bo podatki do kasy miejskiej płaci KGHM. Po prostu stać nasze miasto na ten asfalt na drogach i remonty/malowanie wszystkiego innego. Nie jest to zasługa żadnego polityka – mamy po prostu szczęście, bo pod nami jest miedź. A teraz zastanówmy się – Czy aby na pewno lokalni politycy zrobili wszystko, żeby ludziom żyło się jeszcze przyjemniej? Co zostało zrobione w kierunku pozyskiwania nowych inwestorów? Czy samorząd ściągnął poważnego inwestora? Popatrzcie na mały Jawor – oni dali radę z… Czytaj więcej »
trzaskplask
Gość
trzaskplask
8 miesięcy 15 dni temu

Nowych ludzi, czyli kogokolwiek bez względu na doświadczenie? Śmiechu warte
Gdzie jest opozycja, bo po wyborach jakoś ich nie widać…

Do mixa
Gość
Do mixa
8 miesięcy 15 dni temu

hahhaha dokładnie! Proponuję żeby saksofonista grał na saksofonie a prezesi spółek komunalnych tańczyli jak im zagra ich Napoleon!

hehehe
Gość
hehehe
8 miesięcy 15 dni temu

Lubin to miasto z wielowiekową historią. Jeżeli już tworzyć muzeum historyczne to niech to będą pamiątki z całego okresu dziejów tego miasta. Historii nie można się wstydzić ani przemilczać.. należy jednak z niej wyciągać wnioski..

Mix
Gość
Mix
8 miesięcy 15 dni temu

Raczyński ty nie jesteś Tom Hanks z Hollywood żeby się jarać maluchem i imponować Polakom. Poziom zarządzania tym miastem jest raczej rodem z Bollywood w Indiach.

pAWEŁ
Gość
pAWEŁ
8 miesięcy 15 dni temu

Niektórzy mają takie rzeczy jeszcze w domach , , maluchy jeżdżą tez po naszych ulicach miasta, jaki sens robić z tego muzeum?

piszę jak jest
Gość
piszę jak jest
8 miesięcy 15 dni temu

ale jaja, graciarnię nazwać muzeum – partia bezpartyjnych potrafi….a najlepszy eksponat w tym muzeum to saksofonista

Lubinianin
Gość
Lubinianin
8 miesięcy 15 dni temu

Jeśli pracownicy muzeum zajmują kilka pomieszczeń, to kim oni są, że nie potrafią ocenić czy dany przedmiot pochodzi z lat 50-tych czy 60-tych ???

historyk
Gość
historyk
8 miesięcy 15 dni temu
W miejskim muzeum historycznym chciałbym zobaczyć jakieś przedmioty, obrazy i dokumenty związane z historią mojego miasta. Tu jak widać poza wydarzeniami związanymi ze Zbrodnią Lubińską nic ciekawego nie pokazano. To raczej wspomnienie późnego PRL-u niż wystawa poświęcona Lubinowi. Gdzie dokumenty i wspomnienia z pierwszych lat powojennych, rozbiórki i budowy nowego miasta. Dlaczego jedno z osiedli nazywane było „awaryjnym”, jedna z dzisiejszych ulic „katangą” Może historia o tzw przełomowym obywatelu PRL, który akurat urodził się w Lubinie. Może muzeum zacznie gromadzić i opracowywać dokumenty związane nie tylko ze Zbrodnią Lubińską, ale również z całym okresem podziemnej „Solidarności”. Takich historii można wymieniać… Czytaj więcej »
Zks
Gość
Zks
8 miesięcy 15 dni temu

Zgadzam się całkowicie. Osiedle awaryjne podobno dlatego tak się nazywa, bo zostało zbudowane w 8 miesięcy i liczono się z awariami. Stoi do dziś i ma się bardzo dobrze, a mieszkania są bardzo funkcjonalne i piękne. To pierwsze osiedle wybudowane przez KGHM.

No
Gość
No
8 miesięcy 15 dni temu

Saksofonista i zawód dyrektor zagracili poddasze, otworzyli pseudo muzeum i zapraszaja do mieszkania w Lubinie. Nie wiem czy sie smiac czy plakac, ale nie moge sie wyborow doczekac.

Mieszkaniec centrum
Gość
Mieszkaniec centrum
8 miesięcy 15 dni temu

Wreszcie jakies miejsce parkingowe. A czy mieszkańcy też mogą zaparkować koło malucha

ada
Gość
ada
8 miesięcy 15 dni temu

Niesamowite wspomnienia…wybiorę się do Ratusza….

wpDiscuz