Festyn dla byłych pracowników kombinatu

25

Organizują wczasy, wycieczki i festyny, wszystko po to, aby pielęgnować więzi sprzed lat. Kiedyś pracowali ramię w ramię w kombinacie, a teraz mogą się wspólnie bawić i wspominać stare dzieje. Właśnie trwa festyn „Pożegnanie lata” zorganizowany przez Stowarzyszenie Emerytów i Rencistów Byłych Pracowników KGHM Polska Miedź S.A. Rejon Lubin.

Byli pracownicy dołowi, ale i osoby z biurowca. Emeryci, renciści, wdowy po górnikach, którzy odeszli na wieczną szychtę i osoby związane z KGHM – wszyscy wspólnie dzisiaj świętują ostatnie dni wakacji. W lubińskim Ranczo odbywa się festyn „Pożegnanie lata”.

– Działamy już 15 lat – wspomina prezes Stowarzyszenia Emerytów i Rencistów Byłych Pracowników KGHM Polska Miedź S.A. Rejon Lubin, Zbigniew Czerwonka. – Wyjeżdżamy wspólnie na wczasy, robimy jednodniowe lub dłuższe wycieczki – wylicza prezes.

– Frekwencję zawsze mamy dużą od 120 do 200 osób, w zależności w od pory roku, w której urządzamy wydarzenie – opowiada Czerwonka.

Kiedyś byli zgraną grupą pracowników, więc czemu nie współpracować dalej? – Zrzeszamy wszystkich związanych z kombinatem. Zapraszamy także samotne kobiety, wdowy po naszych kolegach górnikach, którzy już odeszli – mówi prezes.

Starosta powiatu lubińskiego, Adam Myrda uroczyście otworzył spotkanie. Życzył wszystkim zgromadzonym pogody ducha i dobrej zabawy, przy okazji zapraszając zgromadzonych na obchody 36 rocznicy Zbrodni Lubińskiej.

– Staramy się wspierać rzeczowo i finansowo emerytów i rencistów KGHM. To osoby ściśle związane z naszym regionem i bogatym złożem. Aktywni, zadowoleni seniorzy to wielka wartość dla wszystkich – podsumowuje starosta.

Jak przekonuje Dariusz Jankowski, wiceprzewodniczący rady miasta, aktywni seniorzy to wartość dodana dla regionu. – Nie możemy dopuścić do tego, aby osoby z wysługą lat i wspaniałą wiedzą zamknęły się w domu. Kapcie, telewizor i leki to najgorszy scenariusz. Takie osoby to kopalnia wiedzy i doświadczenia. W miarę naszej możliwości pomagamy finansowo stowarzyszeniu – mówi Dariusz Jankowski.

Bywa, że pracowali razem kilkadziesiąt lat. Jak mówią sami zainteresowani – jest to dla znakomita okazja, aby trwać w starych znajomościach.

– Zaraz jedziemy do Łeby na dwa tygodnie – uśmiechają się uczestnicy. – W stowarzyszeniu jesteśmy od lat. Bierzemy udział w wycieczkach, balach, czy innych imprezach. Bal Seniora był w ubiegłym roku w październiku. Najpierw zwiedzaliśmy Złotoryję, a potem bawiliśmy się w Grodźcu. Na początku czerwca witaliśmy wspólnie lato, teraz je żegnamy – wyliczają byli pracownicy kombinatu górniczo-hutniczego miedzi.

Atmosfera sprzyja miłemu biesiadowaniu – jest jedzenie, muzyka, konkursy z nagrodami. Impreza potrwa do godziny 20.00.

Trwa ładowanie komentarzy. Prosimy o cierpliwość