Zróbcie z tym porządek, stawką jest zdrowie mieszkańców!

5494

Liczne skargi od zaniepokojonych lubinian, a także mieszkańców okolicznych miejscowości, a do tego wzrastające zagrożenie dla życia i zdrowia ludzi oraz dla środowiska – wszystko to skłoniło radę miejską do skierowania apelu do kolegów rajców z gminy Lubin oraz wójta Tadeusza Kielana, by w końcu zrobili porządek z nielegalnym wysypiskiem w Kłopotowie. Tym, które często płonie i truje ludzi.

2015 rok. Płonie wysypisko śmieci w Kłopotowie w gminie Lubin. „Łatwiej jest spalić, niż utylizować” – słyszymy od mieszkańców wsi. 2017 rok, później 2018. Za każdym razem to samo – na wysypisku nagle wybucha pożar. Nie ma przyczyny, nie ma winnych. Do powietrza przenikają trujące opary, do gleby odcieki z odpadów. Bo najgorsze w tej sytuacji jest to, że nikt tak naprawdę nie wie, co przez lata zgromadziła tam firma R-Power. Firma zniknęła, jej szefowie usłyszeli wyroki, ale problem pozostał.

Co dalej? Fakt jest taki, że mieszkańcy obu gmin – i Lubina i gminy Lubin – są coraz bardziej zaniepokojeni. Lubińscy radni postanowili zainterweniować. Na dzisiejszej sesji podjęli apel do ich kolegów z gminy Lubin, wzywający do zabezpieczenia w budżecie gminy na rok 2021 środków finansowych na usunięcie i zagospodarowanie wskazanych odpadów. Wójta Tadeusza Kielana wezwali natomiast do niezwłocznego usunięcia tych odpadów.

Apel radni przyjęli na dzisiejszej sesji

„Nagromadzenie w tym miejscu znacznych ilości odpadów, w tym odpadów niewiadomego pochodzenia, powoduje istotne zagrożenie nie tylko dla zdrowia i życia ludzi, ale także dla środowiska. […] Trudno przewidzieć, jaki wpływ na jakość powietrza mają wydzielane ze składowiska w Kłopotowie odory. Natomiast zauważalne jest, że mieszkańcy zarówno Lubina, jak i gminy wiejskiej Lubin, w szczególności dzieci, często zapadają na choroby górnych dróg oddechowych” – czytamy w treści apelu.

Radni przypominają też o częstych pożarach, które wielokrotnie wybuchły na terenie nielegalnego wysypiska w Kłopotowie.

„Istnieje realne, bo już odnotowane, ryzyko ponownego pożaru odpadów składowanych na nielegalnym punkcie w Kłopotowie, a takie zdarzenie mogłoby sprowadzić bezpośrednią katastrofę ekologiczną. Nikt bowiem nie wie, jakiego rodzaju odpady były do tego punku zwożone. Nie tylko zdrowie mieszkańców jest zagrożone, ale również środowisko, na skutek przenikania do gleby odcieków z odpadów, rozlania lub zmieszania z glebą odpadów niebezpiecznych, a także uwolnienia rozpuszczonych w wodzie związków metali ciężkich i innych toksycznych substancji z odpadów w czasie ich niekontrolowanego spalania” – podkreślają radni w apelu, który podczas dzisiejszej sesji poparła większość rady.

Uchwała z apelem do sąsiadów z gminy wiejskiej Lubin została przyjęta większością głosów radnych. Za jej przyjęciem głosowało 17 rajców, a dwóch z klubu PiS: Marek Bajerski i Oleg Herejczak wstrzymało się od głosu.