Spowodował kolizję i uciekł. Był kompletnie pijany

2873

Po tym jak spowodował kolizję drogową, porzucił swój pojazd i zaczął uciekać z miejsca zdarzenia. Dwaj poszkodowani kierowcy próbowali go wprawdzie zatrzymać, ale bez skutku. 42-letni kierowca mercedesa miał jednak pecha, bo zauważyła go dzielnicowa z miejscowej komendy policji…

Do zdarzenia doszło na jednej z ulic Lubina około godz. 12, a o całym zajściu poinformowany został oficer dyżurny lubińskiej policji, który natychmiast przekazał komunikat drogą radiową do innych patroli będących w służbie.

W tym czasie dzielnicowa wykonywała w pobliżu czynności służbowe. – Przejeżdżając ulicą Budziszyńską, zauważyła uciekającego mężczyznę, który odpowiadał rysopisowi sprawcy kolizji. Natychmiast wybiegła z radiowozu i podjęła za nim pościg. Po kilkunastu metrach mężczyzna był już w rękach policjantki. Okazało się, że 42-letni mieszkaniec Lubina był pod wpływem alkoholu. Badanie stanu trzeźwości wykazało, że miał w organizmie dwa promile alkoholu – relacjonuje aspirant sztabowy Sylwia Serafin, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Lubinie.

Nieodpowiedzialny kierujący stracił już swoje prawo jazdy. Teraz będzie odpowiadał za jazdę w stanie nietrzeźwości, za co może mu grozić do dwóch lat więzienia.  Nie uniknie też odpowiedzialności za wykroczenia w ruchu drogowym. 

Policja przypomina, że jazda pod wpływem alkoholu to brak wyobraźni i odpowiedzialności za swoje postępowanie, a nawet niewielka dawka osłabia koncentrację i opóźnia refleks.

– Codziennie policjanci zatrzymują kierowców, którzy zdecydowali się na jazdę po kilku „głębszych”. Tacy ludzie często nie zdają sobie sprawy, że w takim stanie stanowią zagrożenie na drodze nie tylko dla samych siebie, ale przede wszystkim dla innych uczestników ruchu. Pamiętajmy również, że skuteczność stróży prawa w znacznej mierze zależy od postaw obywateli.  Bezpieczeństwo publiczne to nasza wspólna sprawa i wspólna troska. Nie bójmy się zareagować. Wystarczy zadzwonić na nr 112. To pozwala nie tylko na zminimalizowanie szkód, ale także zapewnienie, że sprawca poniesie odpowiednie konsekwencje – apeluje rzeczniczka lubińskiej policji.