Pasażerowie wrócili do pociągów. KD z nowym rekordem

2315

16 milionów pasażerów przewiozły Koleje Dolnośląskie w 2022 r. To o dwa miliony więcej niż w roku 2019, który dla przewoźnika też był rekordowy. Później pociągi KD gwałtownie opustoszały z powodu pandemii.

Powrót Polaków do podróży koleją widać nie tylko na Dolnym Śląsku. Według najnowszych danych Urzędu Transportu Kolejowego w listopadzie 2022 r. pociągami po całym kraju jeździło 25 proc. więcej pasażerów niż w tym samym miesiącu roku 2021 i aż 152 proc. więcej niż rok wcześniej.

Rok 2020 dla wszystkich przewoźników – i krajowych, i regionalnych – był fatalny. Sanitarne restrykcje sprawiły, że w skali kraju kolej w Polsce przewiozła 126,7 mln pasażerów mniej niż przed ogłoszeniem stanu epidemii. W przypadku KD spadek był równie wyraźny: z 14,1 mln podróżnych w roku 2019 do 9,1 mln rok później. W 2021 r. statystyki były nieco lepsze – blisko 11 mln podróżnych. W zeszłym roku natomiast spółka pobiła rekord ustanowiony przed pandemią.

– Rokrocznie pociągi Kolei Dolnośląskich pokonują coraz więcej kilometrów po torach na Dolnym Śląsku i niektórych miastach sąsiadujących z naszym województwem. W planie na rok 2023 chcemy zlecić regionalnym przewoźnikom przejechanie dwóch milionów kilometrów więcej – mówi Tymoteusz Myrda, członek zarządu Urzędu Marszałkowskiego Województwa Dolnośląskiego, odpowiedzialny za kolej. – Dolnoślązacy coraz chętniej korzystają z coraz lepszej oferty transportowej – dodaje.

Ustanowienie nowego rekordu w postaci 16 mln pasażerów w jednym roku było możliwe m.in. dzięki uruchomieniu nowych połączeń na trasie z Legnicy do Chocianowa oraz powrotowi składów KD na „Nadodrzankę”, czyli trasę z Wrocławia do Głogowa, przez Ścinawę. Oba te kierunki zostały uruchomione w rozkładzie jazdy, który obowiązuje od grudnia zeszłego roku.

– W 2022 roku planowaliśmy przewieźć ponad 15 milionów pasażerów, a przewieźliśmy 16 milionów. Bardzo nas cieszy, że coraz więcej osób korzysta z pociągów, bo świadczy to nie tylko o zaufaniu do Kolei Dolnośląskich, ale też, że udaje nam się przekonywać coraz większą liczbę osób, że pociągi są szybszym i bardziej ekologicznym środkiem transportu niż samochód – mówi prezes KD Damian Stawikowski.

W tym roku mija 15 lat od utworzenia Kolei Dolnośląskich. Spółka przewiduje, że na przełomie kwietnia i maja do jej pociągu wsiądzie stumilionowy pasażer.

Jak podaje Bartłomiej Rodak, rzecznik prasowy KD, regionalne pociągi na Dolnym Śląsku pokonują rocznie 15 mln km. Składają się na to kursy Kolei Dolnośląskich i spółki Polregio. W 2024 r. ta liczba ma być jeszcze wyższa, bo planowane jest oddanie do użytku kilku linii, obecnie rewitalizowanych przez województwo, m.in. do Karpacza i Świeradowa-Zdroju. Dla porównania mieszkańcy województwa kujawsko-pomorskiego rocznie mogą przejechać regionalną koleją 3 mln km.

Fot. BM, JD, materiały prasowe