Lęk, obniżony nastrój, presja szkolna, problemy w relacjach, uzależnienia czy zaburzenia odżywiania z tym między innymi muszą mierzyć się w dzisiejszych czasach młodzi ludzie. Dorastanie zawsze wiązało się z trudnymi emocjami, jednak współczesne nastolatki żyją w świecie, który stawia przed nimi wiele nowych wyzwań. Jak odróżnić zwykły stres od lęku, który zmienia się w poważny problem i zaczyna rządzić życiem?
– Odporność psychiczna to umiejętność funkcjonowania w sytuacji niepewności, stresu czy silnego napięcia, a następnie powrotu do równowagi – mówi Angelika Wojtaś, psycholog, psychoterapeuta w Dolnośląskim Centrum Zdrowia Psychicznego dla Dzieci i Młodzieży w Lubinie. – Nie oznacza ona braku emocji. Chodzi o to, żebyśmy mogli je przeżywać i jednocześnie funkcjonować, nawet kiedy towarzyszą nam trudniejsze uczucia – podkreśla.
Lęk nie zawsze jest wrogiem
Sam lęk nie jest czymś złym. To naturalny stan emocjonalny, mechanizm, który ostrzega nas przed zagrożeniem. Może nawet pomagać, bo mobilizuje, zwiększa czujność i pozwala przygotować się do trudnego zadania.
– Lęk jest częścią naszych biologicznych strategii, mechanizmem, który ostrzega nas przed zagrożeniem – tłumaczy Angelika Wojtaś. – Ważne jest to, czy destabilizuje nasze codzienne funkcjonowanie.
Dobrym przykładem jest egzamin. Stres przed ważnym sprawdzianem jest czymś naturalnym. Uczymy się, przygotowujemy, zdajemy egzamin i napięcie powinno stopniowo ustąpić. Problem pojawia się wtedy, gdy lęk trwa długo, jest bardzo silny i zaczyna ograniczać życie.
– Kiedy lęk przestaje nam pomagać, a zaczyna ograniczać, na przykład nie jesteśmy w stanie realizować obowiązków czy wycofujemy się z relacji, wtedy może to być problemem – mówi psychoterapeutka.

Kiedy rodzic powinien się zaniepokoić?
Sygnały ostrzegawcze nie zawsze są oczywiste. Dziecko może zacząć unikać szkoły, wycofywać się z kontaktów z rówieśnikami albo rodziną. Mogą pojawić się problemy ze snem i apetytem, a także bóle głowy czy brzucha, które nie mają podłoża biologicznego.
– Ważne jest, żeby rodzice nie bagatelizowali takich sygnałów. Z różnymi wątpliwościami warto udać się do specjalisty – podkreśla Angelika Wojtaś.
Pierwszym krokiem może być rozmowa z psychologiem. Pomoc można też znaleźć u psychologa lub pedagoga szkolnego, ale a czasem warto nawet zacząć od rozmowy z wychowawcą.
Najważniejsza jest jednak codzienna relacja z dzieckiem. Zamiast pouczeń i oceniania potrzebna jest zwykła, spokojna rozmowa i zainteresowanie tym, co młody człowiek przeżywa.
Jednocześnie nadmierna ochrona nie zawsze pomaga. Rodzice, chcąc oszczędzić dziecku stresu, mogą próbować usuwać z jego drogi wszystkie trudne sytuacje. Tymczasem młody człowiek musi nauczyć się, że życie składa się zarówno z dobrych, jak i trudnych momentów.
– Unikanie sytuacji stresujących może pogłębiać doświadczane trudności i lęk, który nam towarzyszy – podkreśla psycholog z DCZPDM w Lubinie.
Cyfrowy świat a lęk. Telefon nie zastąpi bliskości
Jednym z wyzwań współczesnego świata są media społecznościowe, które mogą stanowić jeden z czynników sprzyjających rozwojowi objawów lękowych u młodzieży. Młodzi ludzie codziennie oglądają w internecie wyidealizowane obrazy życia innych: atrakcyjnych osób, pięknych sylwetek, sukcesów i nieustannej zabawy. Nawet jeśli wiedzą, że to tylko fragment rzeczywistości, często zaczynają porównywać z nim własne życie, co może nasilać wewnętrzną presję, poczucie niższej wartości czy obawę przed społecznym niedopasowaniem.
– Zaczynamy się porównywać do tego, co widzimy w telefonach, w mediach społecznościowych. To wpływa na to, że gorzej o sobie myślimy i gorzej myślimy o naszym życiu – mówi psychoterapeutka.
Długie przewijanie i oglądanie kolejnych treści w mediach społecznościowych utrudnia czasem odróżnienie tego, co jest prawdziwym obrazem życia, od tego, co zostało starannie wykreowane. Taka stała ekspozycja na cyfrowe komunikaty może potęgować niepokój związany z poczuciem, że nie dorównuje się narzuconym standardom. Określone wzorce korzystania z mediów społecznościowych wydają się być powiązane z gorszymi wskaźnikami zdrowia psychicznego u młodzieży, co potwierdzają badania.*
Internet niesie również jeszcze jedno zagrożenie: może również dawać złudzenie bliskości. Można mieć dziesiątki kontaktów i setki wiadomości, a jednocześnie nie mieć osoby bliskiej, z którą można naprawdę porozmawiać.

– Kontakt nie oznacza bliskości. Można mieć skrzynkę zapełnioną wiadomościami od 10–15 osób, a tak naprawdę nie mieć ani jednej osoby, z którą moglibyśmy porozmawiać o tym, że mieliśmy niefajny dzień – zauważa Angelika Wojtaś.
Dlatego ważny jest balans. Komunikacja online jest wszechobecna, bywa cennym dopełnieniem znajomości, ale nie powinna wypierać spotkań w świecie rzeczywistym. Doświadczenie bezpiecznej relacji i rozmowy z drugim człowiekiem może bowiem stanowić istotne wsparcie w procesie obniżania stresu i poprawy samopoczucia.
Internet może uzupełniać relacje, ale nie powinien całkowicie ich zastępować!
Dorośli też są częścią rozwiązania
Młodzi ludzie nie potrzebują dorosłych, którzy udają, że zawsze wszystko jest w porządku. Potrzebują przede wszystkim przykładu, jak radzić sobie z trudnościami.
– Rolą rodzica jest wspieranie dziecka, ale też ważne jest, żeby dzieci widziały, jak w praktyce można sobie radzić z różnymi wyzwaniami i trudnościami, a nie tylko słuchały od dorosłych, jak powinny żyć – mówi psycholog z DCZPDM w Lubinie. Specjaliści nazywają to modelowaniem społecznym – dzieci uczą się radzenia sobie ze stresem nie poprzez instrukcje, ale obserwując codzienne reakcje swoich opiekunów.
Rozmowa, obecność, akceptacja emocji i gotowość do szukania pomocy mogą być ważniejsze niż próba ochronienia dziecka przed każdym problemem. Odporność psychiczna nie polega bowiem na tym, że człowiek nigdy się nie boi. Polega na tym, że potrafi przeżyć trudne emocje i pomimo wszystko iść dalej. Lęk jest częścią życia, ale ważne, żeby nie przejął nad tym życiem kontroli. Młodzi powinni wiedzieć, że mogą mówić o trudnych emocjach, nie muszą ich dusić w sobie, a w razie potrzeby zawsze mogą poprosić o pomoc. Jednym z miejsc, gdzie nastolatkowie mogą znaleźć bezpieczną przestrzeń do rozmowy, jest bezpłatny Telefon Zaufania dla Dzieci i Młodzieży w Lubinie dostępny pod numerem 726 700 774 (codziennie w godzinach 20:00–22:00). Po drugiej stronie słuchawki czeka życzliwa osoba – psycholog, który wysłucha każdego całkowicie anonimowo, bez oceniania i pomoże w szukaniu rozwiązań.
* Prasad, S., Souabni, S. A., Anugwom, G., Aneni, K., Anand, A. i Urhi, A. (2023). Anxiety and depression amongst youth as adverse effects of using social media: a review. Annals of Medicine and Surgery, 85(8), 3974–3981. (https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC10406047/)
Pazdur, M., Tutus, D. i Haag, A.-C. (2025). Risk factors for problematic social media use in youth: A systematic review of longitudinal studies. Adolescent Research Review. https://link.springer.com/article/10.1007/s40894-025-00264-4
Lange, R. (red.). (2023). Nastolatki 3.0: Raport z ogólnopolskiego badania uczniów i rodziców. NASK – Państwowy Instytut Badawczy. https://www.nask.pl/magazyn/nastolatki-3-0-raport-z-ogolnopolskiego-badania-uczniow-i-rodzicow
AUTOR: Angelika Wojtaś, psycholog, psychoterapeuta DCZPDM w Lubinie







