W niedzielę czekają nas derbowe emocje w grupie drugiej legnickiej A klasy. Na stadionie przy ulicy KEN 6 w Lubinie miejscowy Górnik podejmie Fortunę Obora. Obie drużyny po pierwszej kolejce pozostają bez punktów, dlatego najbliższe spotkanie będzie dla nich okazją do przełamania. Początek meczu o godzinie 14:00.

Lubinianie na inaugurację mierzyli się na wyjeździe ze spadkowiczem z ligi wyższej – Błękitnymi Koskowice. Górnik długo pozostawał w grze o korzystny rezultat. Przegrywał 1:2, jednak ostatecznie musiał pogodzić się z porażką aż 1:5. Wynik pozostawił w zespole spory niedosyt, a teraz zawodnicy Górnika będą chcieli udowodnić, że stać ich na znacznie więcej.
Jeszcze trudniejsze wspomnienia z pierwszej kolejki ma Fortuna Obora. Zespół przed własną publicznością został rozbity przez Orkan Szczedrzykowice aż 0:16. Dla Fortuny niedzielne derby będą więc szansą na rehabilitację i pokazanie, że inauguracyjny wynik nie odzwierciedla jej rzeczywistych możliwości.
Patrząc na rezultaty pierwszej kolejki, faworytem spotkania wydaje się Górnik Lubin. Gospodarze muszą jednak zachować pełną koncentrację. Ubiegły sezon pokazał bowiem, że Fortuna potrafi postawić się Lubinianom, a derby rządzą się swoimi prawami.
Czas na rehabilitację — tak w skrócie można zapowiedzieć nasz drugi mecz w tym sezonie. Nie godzę się na wynik pierwszego spotkania. Czuję złość i mam nadzieję, że zawodnicy również nie akceptują tego, co wydarzyło się w Koskowicach. Musimy podejść do tego meczu maksymalnie skoncentrowani i od pierwszej minuty narzucić swój styl gry. To my musimy rządzić na boisku, tym bardziej że gramy u siebie, przed własną publicznością, na której wsparcie bardzo liczymy – mówi Karol Gracz, trener Górnika Lubin.





