Drogowcy rzucają wyzwanie zimie

1817

Mimo że zimy na razie nie widać, służby są przygotowane do walki z jej skutkami. Jeśli taki stan się utrzyma, Miejskie Przedsiębiorstwo Oczyszczania w Lubinie może zaoszczędzić.

Fot. MPO w Lubinie

Tegoroczna zima jest na razie dla nas łagodna, choć drogowcy trzymają rękę na pulsie. W każdym roku służby są bowiem jednakowo przygotowane do zimy.

– Przygotowania do akcji zima zaczynamy we wrześniu. Wtedy sprawdzamy stan sprzętu i zamawiamy sól i piach potrzebne do utrzymania dróg w odpowiednim stanie. Całodobowe dyżury są prowadzone od listopada do końca marca, gdyż w cały kraju się zakłada, że to właśnie sezon zimowy. Gdyby pojawiły się opady, jesteśmy na to przygotowani – mówi Edward Siwak, prezes MPO w Lubinie.

Edward Siwak, prezes MPO w Lubinie

Na ulice Lubina można zadysponować pięć specjalistycznych piaskarek, a oprócz tego miejska spółka posiada kilkanaście pojazdów wyposażonych w pług oraz urządzenia do sypania piaskiem. Są również ciągniki, które służą do usuwania nadmiaru śniegu z chodników, przejść dla pieszych oraz z trawników.

– Łagodna zima to więcej pieniędzy w budżecie naszej firmy. Te pieniądze zostaną przeznaczone na bieżące utrzymanie czystości oraz na konserwację naszego sprzętu i ogólny rozwój przedsiębiorstwa. Warto dodać, że zakup nowej śmieciarki to koszt około 1 mln 500 tys. zł – dodaje Siwak.

W magazynach MPO znajduje się obecnie 200 ton soli oraz 50 ton piachu przeznaczonych do walki ze skutkami zimy. W każdej chwili jest możliwość, aby tych surowców dostarczyć więcej. Łagodniejsza zima pozwoli przeznaczyć około 200 tys. zł na inne cele.