Piątkowy mecz z Pogonią Szczecin zszedł na drugoplanową rolę w środowisku kibiców Zagłębia Lubin. „Miedziowi” przede wszystkim chcieli upamiętnić swojego kolegę Kornela, który zginął w ostatnich dniach w tragicznych okolicznościach.

Bilety na sektor zajmujący przez największych fanów Zagłębia Lubin rozeszły się już kilkanaście godzin przed meczem, a kibice zostali poproszeni przez stowarzyszenia działające przy Klubie o ubranie się na czarno. Wszystko w związku z tragicznymi wydarzeniami, które rozegrały się przy ulicy Jastrzębiej w ostatnich dniach w Lubinie.
Jedna z ofiar strzelaniny była mocno związana z Zagłębiem Lubin i na „przodku” została upamiętniona transparentem „ŚP. Kornel”. Kibice Pogoni Szczecin także oddali hołd i przez 15 minut mecz odbywał się bez dopingu z obu stron.
Oprócz Kornela w tragicznych okolicznościach życie stracił też jego przyjaciel, Aleksander, który również był oddanym kibicem Zagłębia Lubin i pasjonatem sztuk walk.
Kibice i przyjaciele zadbali, aby zmarli zostali upamiętnieni w miejscu, które było dla nich bardzo bliskie.




