Shalamberidze: Chcę pomagać drużynie, strzelać gole i walczyć do końca w każdym spotkaniu

23

Koba Shalamberidze wrócił do Polski i chce ponownie pokazać się z jak najlepszej strony. Gruziński napastnik, który ma za sobą występy w Ekstraklasie oraz sukcesy w rodzimej lidze, opowiada o kulisach transferu do Górnika Lubin, swoich celach, wspomnieniach z Polski i piłkarskich inspiracjach.

Jak doszło do Twojego transferu do Górnika Lubin?

Moim celem od dawna był powrót do Polski i gra na jak najwyższym poziomie. Gdy występowałem w Odrze Wodzisław, byłem młodym zawodnikiem i nie pokazałem jeszcze pełni swoich możliwości. Dziś czuję się bardzo dobrze pod względem fizycznym i mentalnym. Wcześniej pojawiały się propozycje z niższych lig, ale przeszkodą były formalności związane z dokumentami. W Lubinie udało się wszystko dopiąć i dlatego tu trafiłem.

Jakie cele stawiasz sobie na najbliższy czas?

Najważniejsze jest dla mnie dobre przygotowanie do każdego meczu. Niedawno wracałem po kontuzji ścięgna Achillesa, więc zależy mi, by być w pełni gotowym. Chcę pomagać drużynie, strzelać gole i walczyć do końca w każdym spotkaniu.

Jak oceniasz drużynę, do której dołączyłeś?

To zespół złożony z bardzo dobrych zawodników i świetnych ludzi. Dzięki temu szybko się zaaklimatyzowałem. Widzę duży potencjał i wierzę, że ciężka praca przełoży się na dobre wyniki.

Jak radzisz sobie z językiem polskim?

Kiedyś mówiłem po polsku lepiej, ale przez dłuższy czas nie miałem okazji używać języka. Wszystko rozumiem i jestem przekonany, że szybko wrócę do pełnej swobody w rozmowie.

Jak wspominasz grę w Ekstraklasie w barwach Odry Wodzisław?

To był bardzo ważny etap mojej kariery. Z jednej strony piękny, z drugiej wymagający. Nie mogłem wtedy sprowadzić rodziny, co było dla mnie trudne. Zyskałem jednak ogromne doświadczenie i wiele się nauczyłem.

Największe sukcesy odnosiłeś w Ameri Tbilisi. Jak wspominasz ten okres?

Bardzo dobrze. Graliśmy ofensywny futbol, który mi odpowiadał, i zdobyliśmy kilka trofeów, w tym Superpuchar. To był wyjątkowy czas.

W którym klubie czułeś się najlepiej?

Mój najlepszy sezon rozegrałem w Guria Lanchkhuti. Strzelałem dużo bramek i czułem, że w pełni wykorzystuję swoje umiejętności.

Jak podoba Ci się w Polsce?

Bardzo dobrze. To kraj, który daje wiele możliwości. Lubię atmosferę i polską kuchnię.

Jakie jest Twoje ulubione danie?

Bardzo lubię pierogi, szaszłyki i pączki.

Twój ulubiony klub i piłkarz?

Od dziecka kibicuję FC Barcelona, a moim ulubionym zawodnikiem jest Lionel Messi.

Jak układa się współpraca z trenerem Karolem Graczem?

Bardzo dobrze. To ambitny i profesjonalny szkoleniowiec. Ma jasną wizję i jestem przekonany, że czeka go udana kariera trenerska.


POWIĄZANE ARTYKUŁY