Maćkała znowu startuje. Teraz do Sejmu

59

Był już prezydentem Lubina, posłem i senatorem. Rok temu chciał zostać wójtem w gminie Lubin, ale mieszkańcy wybrali Tadeusza Kielana. Dziś Tadeusz Maćkała – bo o nim mowa – znów próbuje swoich sił w wyborach, trudno określić po raz który.

Prezydentem Lubina Maćkała był w latach 90. Potem wybrano go na posła, a następnie senatora. W poprzedniej kadencji był też radnym powiatowym. Często zmieniał też barwy – najpierw działał w Stowarzyszeniu Teraz Lubin, później w Polskim Stronnictwie Ludowym, a następnie w Platformie Obywatelskiej.

I to właśnie z komitetu PO startował rok temu w wyborach samorządowych. Chciał zostać radnym sejmiku dolnośląskiego. Partia dał mu czwartą pozycję na liście, ale nie udało mu się wygrać.

Podobnie jak w starciu o fotel wójta gminy Lubin. Starał się o niego podczas tych samych wyborów. Miał troje konkurentów – ówczesną wójt Irenę Rogowską, Tadeusza Kielana i Wandę Dobrzyńską. Doszło do drugiej tury wyborów, do której weszła pierwsza dwójka. Co wtedy zrobił Maćkała? Razem z Rogowską i Dobrzyńską zawiązał pakt przeciw Kielanowi. Razem drukowali billboardy i ulotki, w których straszyli mieszkańców, że Kielan zlikwiduje gminę Lubin. Skutek był taki, że przegrali z kretesem, a wójtem został Tadeusz Kielan.

Po roku Maćkała znów chce sięgnąć po władzę. Tym razem marzy mu się posada posła na Wiejskiej. Startuje z listy PO – choć przy jego nazwisku widnieje adnotacja, że nie należy do partii politycznej. Dostał dziewiąte miejsce na liście – dosyć niskie, by móc zgarnąć mandat posła. Maćkała rozpoczął już jednak aktywną kampanię. Do mieszkań lubinian trafiają ulotki z programem kandydata, założył też swoją stronę internetową. Jego program dla Zagłębia Miedziowego nie różni się niczym od innych kandydatów – wspomina o drodze S3 i zadbaniu przy tym o drogi lokalne, o budowie nowego mostu w Głogowie, zwiększeniu nakładów na oświatę, o bezpłatnej służbie zdrowia czy wprowadzeniu prorodzinnego systemu podatkowego.

Czy tym razem wyborcy dadzą się przekonać? Okaże się już 25 października.


POWIĄZANE ARTYKUŁY