![]()
3:0 dla Cuprum Lubin! Takim wynikiem zakończył się pojedynek pierwszej fazy play-off, w którym miejscowi siatkarze podejmowali Jastrzębski Węgiel. Od początku meczu do samego końca, podopieczni Gheorghe Gianni Cretu i Pawła Szabelskiego grali z opanowaniem i koncentracją. 28 lutego, czeka nas mecz numer dwa w Jastrzębiu Zdroju.
Otwarcia spotkania dokonał wspaniałymi dwoma atakami przyjmujący Cuprum, Ivan Borovnjak. Gospodarze szybko odrzucili przyjezdnych od siatki, co wprowadziło nie małe zamieszanie w ekipie Roberto Piazzy. Jednak Jastrzębski Węgiel, to zespół topowy. Goście szybko się zrehabilitowali i już po chwili mieliśmy stan remisowy. Dobrze sprawował się na skrzydłach Michał Łasko, który zagrzewał kolegów do walki. Długo trwała wymiana cios za cios, aż w końcu atakujący Szymon Romać zablokował rywali, wyprowadzając skuteczne ataki skrzydłami. Cuprum wygrało 28:26.
Drugi set zaczęli Szymon Romać i środkowy Cuprum, Dmytro Pashytskyy. Lubinianie wyszli na prowadzenie 3:1. Przez większość spotkania, gospodarze narzucali swoje tempo gry. Kibice głośno dopingowali Cuprum, a oni odwdzięczali się skutecznymi atakami i pewną grą w elemencie bloku. Jastrzębski Węgiel opadł z sił. Dodatkowo Dmytro Pashytskyy „ściął z nóg” rywala dwoma asami serwisowymi z rzędu. Lubinianie wygrali bez problemu 25:22.
W trzeciej części spotkania w szeregi Cuprum wkradło się nieco rozluźnienia. Efektem tego było szybkie wyjście na prowadzenie gości. Dobrą grę prezentowali Michał Łasko, przyjmujący Krzysztof Gierczyński i Guillaume Quesque. Kontakt Cuprum dał Jeroen Trommel, który kilkakrotnie zaskoczył przeciwnika technicznie i zdobywał punkty ze skrzydeł. Później Cuprum wyszło już na prowadzenie, którego nie oddało do końca pojedynku. Podopieczni Gheorghe Gianni Cretu i Pawła Szabelskiego wygrali 3:0. MVP meczu został Szymon Romać.
– Mamy świadomość, że cały czas, to Jastrzębski Węgiel jest faworytem tej potyczki. Dziś był chyba taki fajny mecz, nie Cuprum kontra Jastrzębski, a chyba Łasko-Romać bardziej. Fajnie, że ten klub ma swojego wychowanka, który pokazuje nam znakomitą dyspozycję w PlusLidze – komentuje Łukasz Łapszyński, kapitan Cuprum Lubin.




