Prawdziwi przyjaciele, ale z zakazem

19

Postanowił pomóc koledze w potrzebie holując jego zepsute BMW. Wszystko byłoby pięknie, gdyby 28-letni kierowca audi nie miał zakazu prowadzenia jakichkolwiek pojazdów mechanicznych za jazdę po pijaku, wydany przed kilkoma laty. Podobnie zresztą jak jego poszkodowany kolega…

Młodszy w audi, starszy w BMW, obydwaj z zakazem prowadzenia jakichkolwiek pojazdów, postanowili zaholować zepsuty wóz. Do mechanika jednak nie dotarli, bo w połowie drogi zatrzymała ich policja.

– W sobotę, 20 grudnia, po godzinie 11 policyjny patrol zatrzymał do kontroli drogowej dwa samochody, z których jeden holował drugi. Po sprawdzeniu kierowców w policyjnych systemach okazało się, że ani holujący ani holowany nie posiadają uprawnień do kierowania pojazdami – informuje aspirant Karolina Hawrylciów z lubińskiej komendy.

28-latek z audi po raz pierwszy stracił prawo jazdy w 2011 rok, prowadząc auto w stanie nietrzeźwości.

– Przez kolejne dwa lata mężczyzna popełnił dwukrotnie przestępstwo złamania zakazu sądowego oraz ponownie w 2013 roku dopuścił się przestępstwa kierowania pojazdem „na podwójnym gazie”. Obecnie są wobec niego orzeczone dwa zakazy prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych, które znów zostały przez niego złamane. Jego kolega z BMW popełnił to samo przestępstwo, bowiem wobec niego obowiązuje również czynny zakaz prowadzenia pojazdów do końca 2017 roku, za spowodowanie wypadku drogowego w stanie nietrzeźwości – informuje policjantka.

Teraz mężczyźni po raz kolejny staną przed sądem. Za niestosowanie się do zakazów sądowych sprawcy mogą spędzić w więzieniu nawet trzy lata.


POWIĄZANE ARTYKUŁY