Kibice Zagłębia Lubin nie będą dobrze wspominać piątkowego wieczoru. Podopieczni Leszka Ojrzyńskiego będąc w grze o puchary przegrali z Pogonią Szczecin przed własną publicznością 1:0.

Początek spotkania na trybunach był w żałobnym nastroju. Najpierw cały stadion minutą ciszy uczcił pamięć zmarłego byłego piłkarza Zagłębia Lubin – Rudolfa Koniecznego. Następnie kibicie zachowali 15 minut ciszy dla zamordowanego kolegi z grup kibicowskich – Kornela.

Piłkarze obu drużyn od początku nie narzucali tempa i badali się nawzajem, a mecz toczył się głównie w środkowej strefie boiska. Pierwsza połowa nie przyniosła żadnych okazji dla gospodarzy ani przyjezdnych. Mimo dużej szansy na grę w Europejskich Pucharach podopieczni Leszka Ojrzyńskiego grali zachowawczo, a do zmiany stron mieli jedyne 26% posiadania piłki.
W przerwie spotkania był jeden z niewielu pozytywnych momentów tego wieczoru, kiedy na rundę honorową ze świeżo zdobytym Pucharem Polski wyszły piłkarki ręczne KGHM Zagłębia Lubin, a kibice gorącym dopingiem podziękowali dziewczynom za kolejne wywalczone trofeum.

W drugiej części gry drużyny dalej nie zachwycały swoich kibiców, a sytuację bramkowe z obu stron można było policzyć na palcach jednej ręki. Najlepszą okazję dla gospodarzy miał Marcel Reguła w 74. minucie, kiedy dopadł do piłki w polu karnym, jednak uderzył prosto w bramkarza. Ta sytuacja zemściła się już pięć minut później. Najpierw świetnie interweniował Jasmin Burić broniąc z najbliższej odległości, ale wobec dobitki Husseina Aliego był już bezradny i goście wyszli na prowadzenie. Do końca meczu Pogoń broniła wyniku i wywiozła z Lubina cenne trzy punkty.
Piłkarze Zagłębia w ostatniej kolejce zagrają na wyjeździe z Jagiellonią Białystok.




