Na czekoladowe kalendarze adwentowe, świąteczne papiery do pakowania prezentów, a nawet choinkowe bombki mogą od kilku tygodni natknąć się klienci lubińskich marketów. – Zrobiło się co prawda trochę zimno, ale mamy koniec października. Rozumiem, że święta to niezły biznes, ale to już chyba lekka przesada – zauważa jeden z lubinian.
Czekoladowe figurki reniferów i Mikołajów to tylko niektóre łakocie, jakie można znaleźć w niektórych marketach na terenie miasta. Jak informuje nasz Czytelnik, w jednym z marketów można bez najmniejszego problemu kupić już świąteczne czekolady, adwentowe kalendarze i świąteczne papiery do pakowania prezentów.
Do niedawna obowiązywała niepisana zasada, że mikołajkowy i bożonarodzeniowy asortyment pojawia się w sklepach spożywczych po Wszystkich Świętych. Tego roku, w kilku marketach na terenie Lubina, czekoladowe postacie stoją na sklepowych półkach już od kilku tygodni.
– Handlowcy widocznie nie mogą się już doczekać zysków ze sprzedaży tych gadżetów. Szkoda tylko, że przez ich parcie na handel, świąteczny klimat z roku na rok traci na znaczeniu – dodaje mężczyzna.





