Mandat za podróż z niepełnosprawną

17

Czekając na poranny autobus do szkoły spotkał niewidomą kobietę. Gdy ta poprosiła go o pomoc w podróży od razu się zgodził korzystając jednocześnie z przywileju darmowego przejazdu jako opiekun osoby niepełnosprawnej. Historia skończyła się jednak mandatem za nieskasowanie biletu. Czy słusznie?

Sytuacja miała miejsce po godz. 7 na jednym z przystanków na Przylesiu. – Syn jechał rano do szkoły na praktyki. Na przystanku zaczepiła go niewidoma kobieta, która poprosiła o pomoc w wejściu do autobusu. Dodała także, że opiekun osoby niepełnosprawnej jeździ za darmo. Syn nie skasował więc swojego biletu. Bardzo szybko okazało się jednak, że był to wielki błąd – opowiada Mariusz Żelichowski, ojciec 18-latka.

Do autobusu weszli kontrolerzy. Jeden z nich bardzo szybko wystawił 18-latkowi mandat za nieskasowanie biletu. – Ja nie widzę problemu w zapłaceniu 70 zł za jazdę bez biletu. Chodzi mi o to, że takie zachowanie kontrolerów powoduje, że w efekcie nikt nie będzie chciał pomóc takiej osobie – zauważa rodzic.

Na szczęście niepełnosprawna kobieta potraktowała sprawę bardzo poważnie i od razu udała się z nastolatkiem do urzędu miejskiego, by wyjaśnić sytuację. Jak zapewnia rzecznik prezydenta Lubina Jacek Mamiński, mandat 18-latka zostanie anulowany. – Stanie się to jednak dopiero jutro, bowiem musimy postępować zgodnie z procedurą i skontrolować zapis monitoringu w autobusie – tłumaczy rzecznik.


POWIĄZANE ARTYKUŁY