![]()
Reprezentacja Polski kobiet w piłce ręcznej, w ramach drugiego spotkania grupy C, przegrała z Hiszpanią 20:26. Mecz był ciekawym widowiskiem, a na trybunach biało-czerwone mogły liczyć na wsparcie polskich kibiców. Porażka z Hiszpankami przesunęła podopieczne Kima Rasmussena na trzecie miejsce. Dziś o 15.35, Polki zmierzą się z Angolą.
Polskie szczypiornistki rozpoczęły mecz dwoma niecelnymi rzutami. Najpierw bramkarkę Hiszpanii próbowała pokonać Kinga Grzyb, a minutę po niej Koniuszaniec. Rywalki biało-czerwonych odpowiedziały jednym celnym trafieniem. Dopiero w 5. minucie Karolina Siódmiak zanotowała celne trafienie. Hiszpanki bardzo skutecznie wykorzystywały swój atut jakim były szybkie kontry. Do przerwy utrzymał się stan remisowy 11:11. Drugie 30. minut rozpoczęło się bardzo obiecująco dla biało-czerownych. Alina Wojtas i Iwona Niedźwiedź wyprowadziły Polskę na prowadzenie 13:11. Po trafieniu Begonii Fernandez Hiszpania zaczęła nabierać rozpędu i doprowadziła do remisu, a po chwili już wygrywała. Polska zaczęła nieco słabnąć. Wtedy po 40. minutach, na parkiecie mogliśmy oglądać w akcji Agnieszkę Jochymek i Karolinę Semeniuk-Olchawę. Wraz z miedziowymi zawodniczkami Kim Rasmussen posłał na odsiecz Małgorzatę Stasiak. Choć nasze reprezentantki pokazały charakter i prawdziwą walkę, to ostatecznie przegrały mecz 20:26.
POLSKA: Gapska, Wysokińska – Koniuszaniec 1, Migała, Grzyb 1, Jochymek, Stachowska 1, Kulwińska 1, Niedźwiedź 4, Kudłacz 4, Wojtas 3, Byzdra 4, Szwed-Orneborg, Semeniuk-Olchawa, Stasiak, Siódmiak 1.
2 seria spotkań grupy C:
Paragwaj – Angola 12:37 (7:18)
Hiszpania – Polska 26:20 (11:11)
Argentyna – Norwegia 18:37 (9:15)





