Zaginiony chłopiec wrócił do rodziny

407

Przez kilkanaście godzin nie było z nim kontaktu. Zaniepokojeni rodzice zgłosili zaginięcie 16-letniego syna, a policjanci rozpoczęli poszukiwania. Nastolatka zauważył funkcjonariusz wydziału kryminalnego lubińskiej komendy, który wracał do domu po zakończonej służbie. Dzięki jego reakcji chłopiec bezpiecznie wrócił pod opiekę rodziny.

Rodzice poinformowali dyżurnego lubińskiej komendy, że ich syn nie wrócił do domu, wyłączył telefon i nie kontaktuje się z najbliższymi. Obawiając się o jego bezpieczeństwo, poprosili policjantów o pomoc.

– Funkcjonariusze niezwłocznie podjęli działania poszukiwawcze. Przez kilka godzin sprawdzali miejsca, w których mógł przebywać chłopiec. W poszukiwania zaangażowali się również jego bliscy – informuje podkom. Sylwia Serafin, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Lubinie.

Przełom nastąpił, gdy jeden z kryminalnych wracał do domu po zakończonej służbie. Rozpoznał nastolatka po rysopisie, który znał w związku z prowadzonymi poszukiwaniami. Podszedł do chłopca i spokojnie nawiązał z nim rozmowę. Gdy upewnił się, że to poszukiwany 16-latek, natychmiast powiadomił oficera dyżurnego.

– Na szczęście cała historia zakończyła się dobrze. Chłopiec został przekazany pod opiekę rodziców, którzy mogli wreszcie odetchnąć z ulgą – dodaje rzeczniczka.


POWIĄZANE ARTYKUŁY