Do Ścinawy przyjechali uczestnicy warsztatów terapii zajęciowej z całego regionu. Wszystko za sprawą 9. Dolnośląskich Mistrzostw Nordic Walking Uczestników WTZ. Zawody po raz kolejny połączyły sportową rywalizację z integracją i dobrą zabawą.

W tegorocznej edycji wydarzenia wzięło udział 250 zawodników reprezentujących 35 warsztatów terapii zajęciowej z 20 dolnośląskich powiatów. Uczestnicy zmierzyli się na kilku dystansach, dostosowanych do ich możliwości.
– Spotkaliśmy się na dziewiątych Dolnośląskich Mistrzostwach Nordic Walking uczestników warsztatów terapii zajęciowej. Do Ścinawy przyjechało 250 osób z 35 warsztatów terapii zajęciowej na Dolnym Śląsku. Są to mieszkańcy 20 powiatów – mówi Dorota Giżewska, prezes ścinawskiej Fundacji „Przystań”.
Jak podkreśla organizatorka, choć sportowa rywalizacja jest ważną częścią zawodów, równie istotne są spotkania, wspólna zabawa i integracja.

– Nasz okrzyk na mistrzostwach brzmi: „Nordic walking – świetna sprawa, integracja i zabawa”. Nie tylko rywalizujemy, ale również integrujemy się i bawimy, bo to jest nasze święto sportowe – dodaje Dorota Giżewska.
Zawodnicy startowali na dystansach 500, 800, 1200 i 2000 metrów. Nie zabrakło także dodatkowej konkurencji dla uczestników, którzy mogli sprawdzić się w krótszej, dynamicznej rywalizacji.
Wśród osób dopingujących zawodników i wspierających organizację wydarzenia był Dariusz Jankowski, prezes Stowarzyszenia Przyjaciół i Rodziców Osób Niepełnosprawnych „Równe Szanse” w Lubinie. Jak zaznacza, mistrzostwa mają dla uczestników znaczenie znacznie wykraczające poza sam wynik sportowy.

– To już dziewiąta edycja tego wyjątkowego wydarzenia. To jest dla nich sport, rywalizacja, ale też nawiązywanie przyjaźni. Ze względu na to, że przyjechali tutaj i biorą udział w zawodach mimo swoich niepełnosprawności, dla mnie już są medalistami – mówi Dariusz Jankowski.
Prezes lubińskiego stowarzyszenia zwraca również uwagę na ogromne zaangażowanie uczestników. Przygotowanie do startu wymaga od wielu z nich systematycznej pracy i wsparcia terapeutów oraz opiekunów.
– My, osoby pełnosprawne, pomagamy im dochodzić do formy, ale ich zaangażowanie, walka i determinacja są ogromne. Oni walczą na tysiąc procent – podkreśla Jankowski.
Fot. JW, MP



















