Mógł wjechać w pielgrzymów. Został w porę zatrzymany

738

Niebezpieczna sytuacja rozegrała się podczas sobotniego przemarszu pieszej pielgrzymki legnickiej na Jasną Górę. Czujność policjantki z drogówki pozwoliła zatrzymać kierowcę busa, który, jak wykazał wstępny narkotest, mógł prowadzić pod wpływem środków odurzających. Wśród pielgrzymów znajdowali się również mieszkańcy Lubina i okolic.

Podczas sobotniego zabezpieczenia przemarszu Pieszej Pielgrzymki Legnickiej do Częstochowy policjantka Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Legnicy zauważyła niepokojące zachowanie kierowcy samochodu dostawczego marki Peugeot Boxer. Funkcjonariuszka eskortowała koniec kolumny pielgrzymów na terenie powiatu legnickiego.

Wśród pątników byli również mieszkańcy Lubina, Polkowic, Ścinawy i Chocianowa, którzy pielgrzymują w grupie nr 1, o czym pisaliśmy tutaj.

– W pewnym momencie uwagę policjantki zwrócił kierujący samochodem dostawczym marki Peugeot Boxer, którego sposób jazdy wzbudził podejrzenia. Mężczyzna poruszał się w sposób nienaturalny i stwarzał wrażenie, jakby mógł wjechać w znajdującą się na jezdni grupę pielgrzymów. Nie zwlekając ani chwili, policjantka podjęła działania mające na celu ochronę uczestników pielgrzymki. Kilkukrotnie zajechała kierującemu drogę radiowozem, skutecznie uniemożliwiając mu zbliżenie się do kolumny pieszych – relacjonuje kom. Jagoda Ekiert, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Legnicy.

Na miejsce wezwano patrol ruchu drogowego, który przeprowadził kontrolę kierowcy. Badanie narkotesterem wykazało obecność amfetaminy lub metamfetaminy w jego organizmie. Mężczyźnie pobrano krew do dalszych badań laboratoryjnych, które ostatecznie potwierdzą, czy prowadził pojazd pod wpływem środków odurzających. Badanie alkomatem wykazało, że był trzeźwy. Policjanci elektronicznie zatrzymali mu prawo jazdy.

– Ta sytuacja pokazuje, jak ogromne znaczenie ma czujność i zdecydowana reakcja policjantów pełniących służbę. Dzięki właściwej ocenie zagrożenia oraz natychmiastowemu działaniu funkcjonariuszki nie doszło do sytuacji, która mogła zakończyć się tragedią. Bezpieczeństwo uczestników ruchu drogowego, w tym pieszych pielgrzymów, pozostaje dla policjantów najwyższym priorytetem – podkreśla kom. Jagoda Ekiert.

Jeśli badania laboratoryjne potwierdzą obecność środków odurzających, kierowca odpowie za prowadzenie pojazdu pod ich wpływem. Za takie przestępstwo grozi kara do trzech lat więzienia.


POWIĄZANE ARTYKUŁY