Przez wiele lat niósł pomoc mieszkańcom Parszowic i okolic, teraz Żuk A15 może już odejść na zasłużoną emeryturę. Jednostka Ochotniczej Straży Pożarnej w Parszowicach wzbogaciła się bowiem o nowy lekki samochód ratowniczo-gaśniczy ford transit.
– Od wielu lat czyniliśmy starania o pozyskanie nowego samochodu, jesteśmy więc ogromnie szczęśliwi, że w końcu się udało – mówi Andrzej Woźny, Naczelnik OSP w Parszowicach.
Zakup samochodu, którego koszt wyniósł 209.800,00zł był możliwy dzięki dofinansowaniu z gminy Ścinawa, Fundacji Polska Miedź oraz zarządu głównego Związku Ochotniczych Straży Pożarnych.
![]()
Pojazd jest fabrycznie nowy, a jego wyposażenie robi wrażenie. Zawiera ono między innymi zbiornik na wodę o pojemności 1000 litrów, wyciągarkę elektryczną, agregat wysokociśnieniowy, 5-osobową kabinę, maszt oświetleniowy, sprzęt łączności radiowej, niezależne ogrzewanie i klimatyzację kabiny.
– Jest to samochód tzw. szybkiego natarcia, co oznacza, że zdecydowanie szybciej będziemy mogli dotrzeć do pożarów czy wypadków drogowych – dodaje Andrzej Woźny.
Nie jest to jedyne auto strażackie, jakie pojawi się na terenie gminy. Już niedługo nowym sprzętem będą się też cieszyć strażacy z Tymowej. Tamtejsza Ochotnicza Straż Pożarna ogłosiła już przetarg na zakup samochodu ratowniczo-gaśniczego z napędem uterenowionym 4×4. Nowy pojazd powinien pojawi się w Tymowej jeszcze przed końcem tego roku.





