Gdyby jechał przepisowo, prawdopodobnie nie zwróciłby na siebie uwagi policjantów z lubińskiej drogówki. Dziś rano kierowca ciągnika siodłowego z naczepą na czerwonym świetle przejechał skrzyżowanie ul. Ścinawskiej z drogą krajową nr 3. I wtedy zaczęły się jego poważne kłopoty.
Szofer został zatrzymany do kontroli. – Jak się okazało, nie było to jedyne jego przewinienie. Przeprowadzone badanie trzeźwości wykazało, że miał niemal pół promila alkoholu w organizmie – informuje aspirant sztabowy Jan Pociecha, oficer prasowy lubińskiej policji.
Kierowca, 41-letni mieszkaniec województwa lubuskiego, stracił prawo jazdy. Za jazdę po alkoholu odpowie przed sądem. Może mu grozić areszt lub grzywna do 5 tys. zł. Jak zapewnia rzecznik policji, ciężarówka wyjechała z miasta kierowana przez trzeźwego następcę.
►http://www.youtube.com/watch?v=x51qtHnAgrc&feature=youtu.be





