Pomóżmy szybko tej kobiecie!

12

Żyje w urągających warunkach. 76-letnia pani Zuzia mieszka z kozą, pięcioma psami i czterema kotami w Szklarach Górnych. Oprócz nich nie ma nikogo. Fundacja „Podaj łapę” zainteresowała się zwierzakami biegającymi samopas, ale szybko się okazało, że nie tylko czworonogi potrzebują pomocy, ale i ich właścicielka.

– Mimo że sama ma niewiele, to zawsze przygarniała bezdomne i porzucone zwierzęta. Często sama nie jadła, ale jej podopiecznym nigdy nie brakowało jedzenia – mówi Paulina Piórkowska z Fundacji „Podaj łapę”.

Fundacja zaopiekowała się zwierzakami. Zapewniając im leczenie i zapas karmy. Szukają również domu dla jednego z psiaków – szczeniaka ( www.facebook.com/media/set/?set=a.552613018125509.1073741847.301327429920737&type=1 ).

Natomiast w pomoc pani Zuzi zaangażowała się Ewa Chmielewska – dobra dusza fundacji. – Nie jestem członkiem fundacji, ale czasem pomagam przy zwierzętach. Gdy poznałam panią Zuzię, postanowiłam się zaangażować. Skoro mogę pomóc, to pomagam – dodaje z uśmiechem Ewa Chmielewska.

Pani Zuzia od 13 lat mieszka w budynku murowanym. Wcześniej przez trzy lata mieszkała na łące w „budzie” – jak sama ją nazwała.

– Ma astmę, nie ma leków. Cierpi na schorzenie kręgosłupa i mnóstwo innych chorób związanych z jej wiekiem i ciężkimi warunkami z jakimi musiała się zmagać przez większość życia – wylicza Paulina Piórkowska.

Tydzień temu wolontariusze ruszyli w internecie z akcją gromadzenia najpotrzebniejszych rzeczy dla mieszkanki Szklar Górnych. – Naprawdę są ludzie o dobrych sercach. Był odzew na naszą akcję. Mamy już między innymi meble, brakuje wciąż garnków i talerzy – mówi Ewa Chmielewska.

Potrzeby są jednak jeszcze większe. Wolontariusze zabrali się za sprzątanie lokum pani Zuzi. Stare przegniłe meble trzeba wyrzucić. Przyda się też malowanie. – Jeśli będzie trzeba, sama kupię farbę i pomaluję – przekonuje pani Ewa, która kupiła już trochę opału dla pani Zuzi.

Mieszkanka Szklar Górnych potrzebuje też między innymi opału na zimę, ubrań, a także, w tej chwili może przede wszystkim, jakiegoś linoleum na podłogę lub wykładziny czy dywanów, bo w jej domu jest goły beton. – W zimie będzie tam strasznie zimno, jeśli nie zakryjemy tego betonu – dodaje Paulina Piórkowska.

Jeżeli ktoś ma jakieś rzeczy, które przydałyby się 76-letniej pani Zuzi i chciałby pomóc, powinien skontaktować się z Ewą Chmielewską, dzwoniąc pod numer 668 180 959. Ona będzie najlepiej wiedziała, czego w tej chwili pani Zuzia potrzebuje najpilniej.

W pomoc zaangażowali się już między innymi sołtys Szklar Górnych, a także ksiądz. Wolontariusze zwrócili się też do GOPS-u w sprawie pani Zuzi.


POWIĄZANE ARTYKUŁY