Z pomysłem wyszli uczniowie, ale później zaangażowali się już wszyscy, zarówno rodzice, jak i nauczyciele. W Zespole Szkół nr 1 odbyło się dziś charytatywne grillowanie. Cel był jeden – wspomóc w walce z chorobą 16-letniego Oskara, który uczęszcza do tej placówki. – Myślę, że wywoła to lawinę pozytywnej energii i z tego trzeba się cieszyć, trzymać kciuki oraz wspierać Oscara. To jest najważniejsze w tym wszystkim – mówi dyrektor ZS nr 1 Dariusz Tomaszewski.

Na placu przy budynku Zespołu Szkół nr 1 zapachniało dziś grillowaną kiełbasą. Uczniowie zorganizowali tu piknik z grillowaniem. Jednak nie dla samej zabawy, lecz by pomóc swojemu koledze Oskarowi, który zachorował na złośliwy nowotwór kości.
– Ta akcja to pomysł przede wszystkim uczniów – przyznaje dyrektor szkoły Dariusz Tomaszewski. – Ale zaangażowali się nauczyciele i rodzice, bo te ciasta, te wypieki, które tu mamy, przygotowali i nauczyciele, i rodzice. Zaangażowały się też zupełnie obce osoby, bo przyszła niedawno taka pani, która nie jest absolutnie związana z naszą szkołą, i przyniosła tackę babeczek. Mówi: „Zostawiam te babeczki, bo to w dobrym celu” – dodaje.

Dyrektor stanął przy grillu, a uczniowie zajęli się serwowaniem tego, co zostało ugrillowane oraz domowych ciast. Na stole stanęła oznaczona puszka, do której można było wrzucić pieniądze na leczenie Oskara. Uczniowie przygotowali również kartki, na których każdy mógł napisać słowa wsparcia dla 16-latka.

Można było też pograć w piłkarzyki, szachy czy badmintona lub po prostu posiedzieć na leżakach. Zaś dzięki pani pielęgniarce ze szkoły, można było podszkolić się w udzielaniu pierwszej pomocy.
– Zorganizowaliśmy piknik, żeby pomóc naszemu młodszemu koledze Oskarowi. Dostaliśmy wsparcie od dyrektora, nauczycieli, Piekarni Górzyński i Selgrosa. Naprawdę bardzo dużo osób się zaangażowało. Najważniejszym czynnikiem są tutaj uczniowie, bo każdy zaangażował się jak mógł: piekli ciasta, stanęli tutaj, przyszli, żeby wszystko rozłożyć i przygotować – mówi Konrad Mycon z klasy 5b, który był jednym z inicjatorów dzisiejszej akcji. – Zaprosiliśmy na nasze grillowanie całą szkołę, pobliskie urzędy. Jeżeli ktoś z ulicy by przyszedł, to oczywiście też serdecznie zapraszamy, żeby się włączył w akcję. Myślę, że będziemy wspierać Oskara z całych sił, jak możemy i wydaje mi się, że to jest tylko jeden z elementów, które możemy mu zapewnić – mówi Konrad.

Dzisiejsze charytatywne grillowanie nie jest pierwszą akcją zorganizowaną przez uczniów ZS nr 1 dla Oskara. W marcu przygotowali dla swojego kolegi charytatywny turniej piłkarski (pisaliśmy o nim TUTAJ). Dyrektor Dariusz Tomaszewski nie kryje dumy ze swoich uczniów.
– Jednym z takich chyba najważniejszych akcentów naszej pracy pedagogicznej jest to, żeby wśród tych młodych ludzi wzbudzić naturalną potrzebę empatii, współczucia. I ten piknik to jest kolejna akcja, gdzie młodzież Zespołu Szkół nr 1 wychodzi poza pewnego rodzaju ramy i staje się nie tylko społecznością szkolną, ale taką wspierająca się rodziną. Jeden za drugiego by tutaj naprawdę serce położył na stole – podkreśla dyrektor Tomaszewski.

Z pewnością dzisiejsza akcja nie jest ostatnią, jaką dla swojego kolegi Oskara przygotowali uczniowie Ceglanki. Również inne szkoły średnie z powiatu lubińskiego angażują się w pomoc 16-latkowi walczącemu z nowotworem. II LO już teraz zaprasza 22 kwietnia na „Śniadanie z Oskarem”.
Cały czas trwa też internetowa zbiórka na leczenie chłopaka:
Osteosarcoma❗Teraz waży się jedno: amputacja albo operacja oszczędzająca❗
Fot. Marlena Bielecka



























