Dziś jest ich dzień, wkrótce będzie można je zobaczyć w lubińskim zoo

266

Z okazji Międzynarodowego Dnia Rysia, który przypada właśnie dzisiaj, zajrzeliśmy do lubińskiego Ogrodu Zoologicznego, gdzie już niebawem zamieszka ten największy polski kot drapieżny. – Dobiegają końca prace aranżacyjne. Wybieg cały czas powstaje, prace postępują, co można codziennie obserwować i myślę, że robimy to nie tylko my, jako pracownicy zoo, ale też mieszkańcy miasta – przyznaje Agata Bończak, dyrektor zoo.

11 czerwca obchodzimy Międzynarodowy Dzień Rysia – święto jednego z najbardziej skrytych i najrzadszych drapieżników Europy, a zarazem największego dziko żyjącego kota naszego kontynentu. Ustanowiono je, aby zwiększyć świadomość dotyczącą ochrony tego gatunku i edukować społeczeństwo o zagrożeniach, jakie czyhają na te dzikie koty oraz działaniach na rzecz ochrony ich siedlisk. Ryś objęty jest w Polsce ścisłą ochroną gatunkową.

– Przypomnę, że jedyne koty, które powinny w naturze się pojawiać w Polsce, to są rysie i żbiki. Koty domowe są najczęściej spotykane, ale, jak nazwa wskazuje, powinny siedzieć w domu – podkreśla Agata Bończak, dyrektor lubińskiego Ogrodu Zoologicznego, gdzie właśnie powstaje wybieg dla rysi. Już niebawem zamieszka tu para tych zwierząt – samiec i samica.

– Chcielibyśmy, żeby była to para rozrodcza – przyznaje dyrektor Agata Bończak. – Jeśli wszystko potoczy się pozytywnie, to młode, które będą się rodziły w lubińskim zoo, będą trafiały do natury – dodaje.

Prace nad wybiegiem dla pary rysi trwają od końca ubiegłego roku.

– Wybieg jest widoczny od strony drogi. Od naszych stałych bywalców wiem, że bacznie obserwują postępy prac, no i wszyscy czekamy na zakończenie. Mam nadzieję, że już niebawem się to wydarzy – mówi Agata Bończak, jednocześnie opisując lokum dla nowych lokatorów zoo: – Będzie to taki wybieg, jakiego jeszcze w lubińskim zoo nie mamy, ale to też dlatego, że nie mamy drapieżnych kotów – będą to pierwsze tego typu drapieżniki u nas. Wybieg spełnia wszelkie wymogi przewidziane dla takich obiektów. Ogrodzony jest stalowym ogrodzeniem z wysoką siatką. Wszystko jest oczywiście zabezpieczone także elektrycznie. Dodatkowo nowością też w naszym zoo będą przeszklone wglądy w trzech miejscach dla zwiedzających. Będzie można podejść do szyby i zajrzeć na wybieg. Oprócz tego na dachu istniejących już wcześniej toalet będzie tarasik widokowy z wglądem z góry na wybieg. Od jednej strony jest też poprowadzona całkiem nowa kładka dla zwiedzających. Będzie ona pomiędzy wybiegiem a częścią o charakterze łęgowym. Dodatkowo można będzie patrzeć nie tylko na wybieg rysi, ale także na drugą stronę i będzie to świetne miejsce do obserwacji na przykład ptaków – mówi.

Na wybiegu dobiegają już końca prace aranżacyjne. Powstały jamki i podejścia skalne dla rysi.

– Wszystkie karpiny też zostały pozostawione na wybiegu, bo jak wiemy od doświadczonych hodowców, rysie bardzo lubią takie miejsca, w których mogą się skryć – mówi dyrektor Bończak.

Ten wybieg i nowi mieszkańcy to kolejny etap rozwoju ścieżki edukacyjno-turystycznej „Fauna Polska”, która przyciąga do lubińskiego zoo tysiące odwiedzających i pokazuje już 30 gatunków zwierząt występujących w Polsce.

Fot. Marlena Bielecka


POWIĄZANE ARTYKUŁY