Nie zatrzymał się do kontroli. Wpadł po pościgu

428

Lubińscy policjanci po krótkim pościgu zatrzymali 48-letniego mieszkańca Legnicy, który zignorował sygnały do zatrzymania. Jak się okazało, mężczyzna miał dwa sądowe zakazy prowadzenia pojazdów, był poszukiwany przez policję i prokuraturę, a samochód, którym jechał, nie miał ważnego ubezpieczenia ani badań technicznych.

Do zdarzenia doszło podczas działań prowadzonych przez funkcjonariuszy lubińskiej drogówki. Mundurowi kontrolowali kierowców na terenie gminy, zwracając szczególną uwagę na osoby mogące prowadzić pod wpływem alkoholu.

W pewnym momencie policjant dał sygnał do zatrzymania kierującemu oplem. Ten jednak zignorował polecenie i zaczął uciekać.

– Kierowca Opla nie zatrzymał się do kontroli drogowej, przyspieszył i rozpoczął ucieczkę – relacjonuje podkom. Sylwia Serafin, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Lubinie.

Po krótkim pościgu stróże prawa zatrzymali 48-letniego mieszkańca Legnicy. Szybko okazało się, że powodów do ucieczki miał znacznie więcej.

Sprawdzenie mężczyzny w policyjnych systemach wykazało, że ciążą na nim dwa aktywne zakazy prowadzenia pojazdów mechanicznych. Ponadto był poszukiwany przez Prokuraturę Rejonową w Legnicy oraz Komendę Miejską Policji w Legnicy w celu ustalenia miejsca pobytu i wykonania czynności procesowych.

Na tym lista przewinień się nie kończyła. Policjanci ustalili, że na Oplu zamontowane były tablice rejestracyjne pochodzące z innego pojazdu. Samochód nie posiadał również obowiązkowego ubezpieczenia OC, a jego ostatnie badanie techniczne wykonano jeszcze w sierpniu 2024 roku.

Mężczyzna został zatrzymany i trafił do policyjnej celi. Jego samochód odholowano na policyjny parking, a policjanci sporządzili zawiadomienie do Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego w związku z brakiem obowiązkowego ubezpieczenia.

– 48-latek usłyszał już zarzuty. O jego dalszym losie zdecyduje sąd. Za popełnione przestępstwa grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności – dodaje rzeczniczka.


POWIĄZANE ARTYKUŁY