Karne i podział punktów w Lubinie

60

Prawdziwy rollercoaster zafundowali kibicom piłkarze ręczni z Lubina i Puław. Na otwarcie 21. serii ORLEN Superliga Zagłębie Lubin zremisowało z Azoty‑Puławy 30:30. W rzutach karnych lepsi okazali się goście, co oznacza, że zdobyli dwa punkty, a gospodarze musieli zadowolić się zaledwie jednym.

Wynik tego niezwykle ważnego dla układu dolnej części tabeli meczu otworzył Daniel Wisiński z Puław. Pierwsza bramka dla Miedziowych padła w piątej minucie po rzucie z koła Pawła Kałużnego. Później było 2:2, jednak trzy kolejne trafienia należały do gości. Lubinianie odrobili straty z 2:5 na 4:5, ale przyjezdni ponownie przejęli inicjatywę i na tablicy wyników zrobiło się 5:9. Wówczas o przerwę dla swojej drużyny poprosił Jarosław Hipner. Kolejne bramki dorzucili goście i było już 5:11. Miedziowi znów rzucili się do odrabiania strat, lecz brakowało im skuteczności. W 20. minucie było 12:7 dla zespołu z Puław, który prezentował się znacznie lepiej i grał pewniej oraz skuteczniej. W końcówce pierwszej połowy zawodnicy Zagłębia zniwelowali straty do dwóch bramek — 14:16.

Przez blisko kwadrans drugiej połowy utrzymywała się dwu- lub trzybramkowa przewaga gości. Później lubinianie przejęli inicjatywę, podkręcili tempo i zaczęli odrabiać straty. W dużej mierze była to zasługa dobrze spisującego się w bramce Marcina Schodowskiego oraz Jana Czuwary, który trafiał jak na zawołanie. W 46. minucie spotkania mieliśmy remis po 24, a chwilę później Zagłębie po raz pierwszy w meczu wyszło na prowadzenie. Miedziowi poszli za ciosem i dwanaście minut przed końcem spotkania, po trafieniu Pawła Krupy, było 26:24.

Goście nie zamierzali się jednak poddawać i odwrócili losy meczu, wychodząc na prowadzenie 29:27. Trzy minuty przed końcem z rzutu karnego kontaktową bramkę zdobył Jan Czuwara i emocje sięgnęły zenitu. Przy wyniku 30:30 Miedziowi mieli piłkę meczową, lecz nie udało się przechylić szali zwycięstwa na swoją stronę. Spotkanie zakończyło się remisem i serią rzutów karnych, w której lepsi okazali się goście. Sytuacja Zagłębia robi się bardzo trudna.

Zagłębie Lubin – LOTTO Puławy 30:30 (14:16) k.1:3

Zagłębie: Schodowski, Byczek, Krukiewicz – Czuwara 10, Krysiak 1, Michalak 2, Krupa 5, Iskra , Dudkowski 4, Świtała , Pedryc 3, Drozdalski 3, Pietruszko , Kałużny 2, Gębala .

LOTTO Puławy: Petkovski, Ciupa  – Racotea 8, Savytskyi, Łyżwa , Artemenko 3, Adamczewski, Wisiński 3, Działakiewicz , Jaworski , Cacak 1, Curzytek 8, Bereziński , Komarzewski 7, Kowalik.


POWIĄZANE ARTYKUŁY