Nowości w kinie Muza – „Twarz” i „Maria Magdalena”

Najnowszy film Małgorzaty Szumowskiej nagrodzony Srebrnym Niedźwiedziem na tegorocznym MFF w Berlinie oraz biografię biblijnej Marii Magdaleny będzie można obejrzeć od dzisiaj, 6 kwietnia, w lubińskim kinie Muza.

„Twarz”/fot. Bartosz Mrozowski

Zarówno produkcja „Maria Magdalena”, jak i „Twarz” wyświetlane będą przez dwa tygodnie, do 19 kwietnia. Pierwszy z filmów pokazywany będzie w wersji z dubbingiem.

Natomiast w najbliższym DKF-ie, 11 kwietnia, wielbiciele kina będą mogli obejrzeć produkcję „Tamte dni, tamte noce”.

Szczegółowy repertuar kina Muza oraz cennik biletów można znaleźć na www.ckmuza.eu.

O filmach:

„Twarz”

Film, za który Małgorzata Szumowska otrzymała Nagrodę Grand Prix Jury – Srebrnego Niedźwiedzia na tegorocznym MFF w Berlinie.

Współczesna baśń o człowieku, który stracił twarz w wypadku. Po nowatorskiej operacji wraca do rodzinnej miejscowości, ale ludzie nie wiedzą jak go traktować. Staje się dla nich kimś obcym.

W roli głównej Mateusz Kościukiewicz.

„Maria Magdalena”

To spojrzenie na jedną z najbardziej tajemniczych i zarazem najbardziej niezrozumianych kobiet wszech czasów.

Biblijna biografia opowiada historię Marii (dwukrotnie nominowana do Oscara Rooney Mara) – młodej kobiety, szukającej nowej drogi życia. Skrępowana hierarchią i obyczajowością swych czasów, Maria przeciwstawia się swej tradycjonalnej rodzinie i dołącza do nowego społecznego ruchu kierowanego przez Jezusa z Nazaretu (trzykrotnie nominowany do Oscara Joaquin Phoenix). Wkrótce odnajdzie tam dla siebie miejsce, znajdując się w sercu podróży wiodącej do Jeruzalem.

Film z polskim dubbingiem.

„Tamte dni, tamte noce”

Ekranizacja powieści Andre Acimana. Film nominowany do Oscara w czterech kategoriach – otrzymał statuetkę za najlepszy scenariusz adaptowany.

Północne Włochy, lato 1983 roku. Elio Perlman, błyskotliwy 17-latek o amerykańsko-włoskim pochodzeniu, spędza wakacje w XVII-wiecznej willi, komponując i grając muzykę klasyczną, czytając i flirtując ze swą przyjaciółką Marzią. Cieszy go każda chwila spędzona w willi, zwłaszcza że za kompana ma swego ojca, szanowanego profesora specjalizującego się w greko-romańskiej kulturze oraz matkę Annellę, tłumaczkę, która uczy chłopaka rozkoszować się kulturą i przyrodą Włoch.

Obycie i wykształcenie oraz talent Elia sprawiają wrażenie, że mamy do czynienia z dorosłym, w pełni ukształtowanym mężczyzną, a jednak wielu rzeczy musi się jeszcze nauczyć – zwłaszcza w obcej mu dotąd dziedzinie – miłości. Pewnego dnia do willi przybywa Oliver, młody amerykański stypendysta, pracujący z ojcem Elia nad swym doktoratem. W porażająco pięknych krajobrazach spalonej słońcem Italii Elio i Oliver odkrywają odurzającą siłę wzajemnego przyciągania. To lato zapamiętają na zawsze.

Udostępnij

  • wykop.pl

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar

wpDiscuz