Kierowcy, którym na obwodnicy Lubina zdarza się przekraczać prędkość, powinni zacząć zdejmować nogę z gazu. Już w pierwszym tygodniu kwietnia uruchomiony zostanie tu odcinkowy pomiar prędkości.
Kamery nad tym odcinkiem krajowej „trójki” po raz pierwszy włączone zostały już kilka miesięcy temu, ale system cały czas był w fazie testów. Dodatkowo pojawił się też problem z doprowadzeniem zasilania:
/aktualnosci,39010,kamery_juz_rejestruja_ale_bez_mandatow.html
/aktualnosci,39956,nie_ma_pradu_nie_ma_mandatu.html
Pierwotnie system miał być uruchomiony do końca 2015 roku. Ostatecznie prace dobiegły końca i Główny Inspektorat Transportu Drogowego zapowiada, że za kilka dni monitoring zacznie działać. Oznaczać to będzie automatyczne wysyłanie wezwań do zapłaty dla kierowców zbyt szybko pokonujących dystans między salonem BMW a szybem „Bolesław” – pomiar prowadzony będzie w obie strony. Dokładnej daty operator jednak jeszcze nie podaje.
Przypomnijmy, odcinkowy pomiar prędkości wdrażany jest w 29 lokalizacjach w Polsce. Zajmuje się tym Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym (CANARD), będące komórką GITD. Pomiar odcinkowy jest elementem większego systemu, który docelowo ma obejmować także 400 fotoradarów, 29 mobilnych urządzeń rejestrujących oraz kamery rejestrujące wjazd na czerwonym świetle, zamontowane na 20 skrzyżowaniach.