Wypadek samolotu, zderzenie autobusu z autem, uciekający więźniowie, pożar lasu i interwencja grupy kontrterrorystycznej – to tylko zarys jednego ze scenariuszy ćwiczeń Joker 2026, jakie przygotowano dziś na terenie Aeroklubu Zagłębia Miedziowego w Lubinie. W działaniach uczestniczyło około 220 osób, a mieszkańcy mogli z bliska zobaczyć, jak w sytuacji kryzysowej współpracują różne służby.
Ćwiczenia rozpoczęły się od lądowania samolotu. Pilot maszyny doznał udaru, a chwilę później doszło do zderzenia autobusu przewożącego około 20 uczniów i opiekunów z samochodem osobowym. Na miejscu pojawiła się duża liczba poszkodowanych, którymi musieli zająć się ratownicy medyczni, strażacy i policjanci.
Na tym jednak problemy się nie kończyły. – Na miejsce przyjechał autobus z osadzonymi. Kiedy jego pasażerowie zaczęli pomagać poszkodowanym, dwóch więźniów podjęło próbę ucieczki. Jeden z nich wpadł do studni, drugi podpalił las. Do akcji wkroczyły wówczas samoloty gaśnicze typu dromader – mówi Joanna Bronowicka, dyrektor Pogotowia Ratunkowego w Legnicy.
W dalszej części scenariusza grupa osób próbowała odbić więźniów, a do działań skierowano jednostkę specjalną. Jeden z uciekających został postrzelony. Całość wymagała współpracy wielu służb, które musiały jednocześnie reagować na różne zagrożenia.
Manewry Joker 2026 był wspólnym przedsięwzięciem m.in. Pogotowia Ratunkowego w Legnicy, Komendy Powiatowej PSP w Lubinie, Komendy Powiatowej Policji w Lubinie, Służby Więziennej i Aeroklubu Zagłębia Miedziowego. W ćwiczeniach wykorzystano także śmigłowce, samoloty, drony, psy służbowe i specjalistyczne pojazdy.
– Po to są szykowane takie scenariusze, żeby stworzyć zintegrowany system działań. Policja, straż pożarna, ratownicy medyczni. Wszystko musi ze sobą współgrać – podkreśla Artur Jurkowski, wicewojewoda dolnośląski.
Przygotowanie ćwiczeń trwało kilka miesięcy. Jak zaznaczała dyrektor legnickiego pogotowia, chodziło nie tylko o przećwiczenie działań poszczególnych formacji, ale przede wszystkim o sprawdzenie ich współpracy w sytuacji, gdy liczba poszkodowanych jest duża, a jednocześnie pojawiają się kolejne zagrożenia.
Wydarzenie było także okazją dla mieszkańców do zobaczenia pracy służb z bliska. Starosta lubiński Paweł Kleszcz zwraca uwagę na skalę manewrów W ćwiczenia zaangażowane zostały służby z trzech powiatów: lubińskiego, legnickiego i wołowskiego.
– Dobrze, żeby mieszkańcy mogli zobaczyć, jak wyglądają takie ćwiczenia, jak służby ze sobą współpracują i jak jest to koordynowane. I życzyłbym nam wszystkim, żebyśmy takie rzeczy oglądali tylko podczas ćwiczeń, a nie w życiu – podkreśla starosta.
Równolegle na terenie aeroklubu działało Białe Miasteczko. Mieszkańcy mogli skorzystać z bezpłatnych konsultacji m.in. z kardiologiem, gastroenterologiem i diabetologiem, a także zarejestrować się jako potencjalny dawca szpiku w bazie DKMS. Zbierano także środki na leczenie 11-letniego Krzysia Wajszczaka.
Na miejsce można było dotrzeć specjalnymi autobusami PKS, które kursowały z wybranych części Lubina. Ćwiczenia Joker 2026 rozpoczęły się o godz. 10 i trwały do godz. 14.
Fot. BM





















































