Park Leśny w Lubinie coraz częściej pada ofiarą wandali. Zniszczone iluminacje świetlne, uszkodzone figury i zdewastowane elementy infrastruktury – lista strat stale się wydłuża. Pracownicy parku nie nadążają z naprawami, bo gdy uporają się z jednymi zniszczeniami, pojawiają się kolejne. Niewykluczone, że za część z nich odpowiada ta sama osoba. Dyrekcja Muzeum Historycznego rozważa zgłoszenie sprawy na policję.

O problemie Park Leśny poinformował w swoich mediach społecznościowych. Jak się okazuje, ktoś regularnie przecina przewody zasilające iluminacje świetlne, które są jedną z atrakcji tego miejsca. Pracownicy nie kryją frustracji, bo ich wysiłki związane z przygotowaniem parku do zimowego sezonu są systematycznie niweczone.
– Czy będą się świecić światełka w zimie, to zależy tylko od tego pana, który przecina nam kabelki. Do tego zniszczył pan nam figurę, przecinając na niej kabelki z oświetleniem – napisano w mediach społecznościowych Parku Leśnego.
Jak przyznaje Dorota Gońda, kierownik Parku Leśnego, skala zniszczeń jest coraz większa, a pracownicy zamiast skupiać się na przygotowywaniu kolejnych atrakcji, muszą poświęcać czas na usuwanie skutków wandalizmu.
– Zniszczeń jest sporo. Co naprawimy jedno, pojawiają się kolejne. Zniszczona figura to był woj słowiański na polanie Gajowej. Został już naprawiony. Żeby naprawić niebieskie światełka na drzewie, które znajdują się na trasie Wielkiej Wojny, musimy dokupić nowe, bo niestety nie mamy ich na stanie – wyjaśnia Dorota Gońda.

Niestety, uszkodzone iluminacje to tylko część problemu. Wandale niszczą również inne elementy wyposażenia parku, które służą odwiedzającym.
– Chociażby ramki na plakaty i pojemniki na mapki parku, które wisiały na każdej z bram wejściowych, już są niestety przetrzebione. Kilka zostało bezpowrotnie zniszczonych – dodaje kierownik.
Dotychczas Muzeum Historyczne w Lubinie, które zarządza Parkiem Leśnym, nie zgłosiło tych zdarzeń na policję. Teren jest jednak monitorowany, a powtarzający się sposób niszczenia dekoracji może wskazywać, że za kolejnymi uszkodzeniami stoi ta sama osoba. Dyrekcja nie wyklucza więc, że jeśli sytuacja się nie zmieni, sprawa trafi wkrótce w ręce policji.
Pracownicy parku apelują również do mieszkańców o czujność i reagowanie, gdy zauważą osoby niszczące dekoracje lub parkową infrastrukturę. To wspólna przestrzeń, z której korzystają Lubinianie, dlatego każde takie zniszczenie uderza nie tylko w pracowników, ale także w odwiedzających.
Mimo tych przykrych incydentów przygotowania do zimowego sezonu iluminacji trwają. Pracownicy Parku Leśnego tworzą już nowe figury świetlne, które mają urozmaicić wieczorne spacery.
– Obecnie trwają prace nad nowymi figurami świetlnymi, które chcielibyśmy zaprezentować najpóźniej 10 listopada. Serdecznie zapraszamy po zmroku na przechadzkę po parku – zachęca Dorota Gońda.
Fot. Park Leśny w Lubinie











