Umowa na budowę nowej kładki podpisana

5282

Właśnie podpisana została umowa na budowę kładki nad al. Komisji Edukacji Narodowej. W poniedziałek nastąpi przekazanie placu budowy. – Co do wielkości kontraktu, to jest to kwota ponad 8 mln zł. Czas realizacji do 12 miesięcy, więc trzeba się jeszcze uzbroić w cierpliwość – mówi prezydent Lubina Robert Raczyński.

Stara konstrukcja, której jedno z przęseł zawaliło się w kwietniu 2019 r., zostanie rozebrana, a w jej miejsce postawiona nowa.

– Zależało nam, by nowa kładka była nie tylko wygodna, ale i wizualnie atrakcyjna. Realizujemy projekt, który mieszkańcy Lubina wybrali w głosowaniu – dodaje prezydent Robert Raczyński.

Tak ma wyglądać nowa kładka (wizualizacja UM w Lubinie)

Nowa konstrukcja – mająca ponad 93 m – będzie na długości prawie 50 m podwieszona do pylonu stalowego o wysokości prawie 26 m od poziomu jezdni. Wejście na kładkę, jak dotychczas, będzie schodami z poziomu ul. Baligrodzkiej i al. KEN oraz bezpośrednio z poziomu ul. Pawiej. Dodatkowo od ul. Baligrodzkiej zainstalowana zostanie winda.

Przetarg na wyburzenie starej kładki i budowę nowej wygrała firma Himmel i Papesch z Opola, której odwołanie zostało uznane przez Krajową Izbę Odwoławczą. W konsekwencji oferta wrocławskiej firmy Pro-Tra Building, która pierwotnie złożyła najtańszą ofertę, została odrzucona. Koszt kontraktu to trochę ponad 8,6 mln zł.

– Na zburzenie starej kładki dostaliśmy pieniądze od marszałka województwa dolnośląskiego. To kwota około 300-400 tys. zł. Pozostałe koszty budowy poniesie miasto Lubin – dodaje prezydent Raczyński.

Nowa kładka ma być gotowa w ciągu 12 miesięcy. W trakcie burzenia czy budowy na al. KEN mogą się pojawić utrudnienia w ruchu. O ewentualnych zmianach w organizacji ruchu miasto będzie informować z wyprzedzeniem.

Przypomnijmy, kładka runęła w kwietniu 2019 r. Podlegała wówczas Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, która nie podjęła się jej odbudowy, czekając, aż ul. KEN straci status drogi krajowej i przejdzie pod zarząd województwa.

Czekając na zakończenie urzędniczej próby sił lubiński magistrat przygotował projekty kładki, które przedstawiliśmy mieszkańcom w internetowym plebiscycie. Miasto podjęło decyzję o odbudowie kładki, zawierając w tej sprawie porozumienie z Dolnośląską Służbą Dróg i Kolei. Pod koniec ubiegłego roku ogłoszony został przetarg na tę inwestycję.