Trwa niemoc Miedziowych

119

Trzeci mecz i trzecia porażka – to bilans piłkarzy ręcznych Zagłębia Lubin w nowym sezonie PGNiG Superligi. Tym razem Miedziowi przegrali wyraźnie w Gdańsku z TORUS Wybrzeżem, będąc zespołem zdecydowanie słabszym od swoich rywali…

Od samego początku zawodnicy Torus Wybrzeża Gdańsk, którzy wygrali dwa pierwsze spotkania i musieli się zmierzyć z rolą faworyta, grali doskonale w obronie, z czego wychodziły łatwe ataki. W 5. minucie gospodarze prowadzili już 5:1.

Zagłębie do przerwy oddało jedynie 12 rzutów, a gdańszczanie powiększali przewagę, która w 29. minucie rekordowe 8 bramek różnicy. Ostatecznie po trafieniu Mateusza Drozdalskiego pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 14:7.

Od początku drugiej połowy spotkania Torus Wybrzeże przeważało i pierwszą bramkę goście zdobyli dopiero po sześciu minutach. Zawodnicy z Gdańska nakręcali się po każdym kolejnym dobrym zagraniu i gdy w 43. minucie było już 19:9…

Lubinianie zdołali jeszcze zmniejszyć straty, jednak o odrobieniu całej różnicy czy o doprowadzeniu do nerwowej końcówki nie było już mowy. Torus Wybrzeże Gdańsk wygrało 27:19.

Torus Wybrzeże Gdańsk – Zagłębie Lubin 27:19 (14:7)

Torus Wybrzeże: Wałach, Poźniak – Będzikowski 4, Jachlewski 4, Papaj 3, Milicević 3, Zmavc 2, Kosmala 2, Papina 2, Powarzyński 2, Davidović 2, Pieczonka 1, Stępień 1, Tomczak 1.

Zagłębie: Schodowski, Procho – Drozdalski 5, Bogacz 5, Pietruszko 3, Hluszak 2, Gębala 2, Bekisz 1, Adamski 1 oraz Moryń, Hajnos, Krupa, Iskra, Stankiewicz.