Piłkarze KGHM Zagłębia Lubin we wtorkowy wieczór rozegrali zaległe spotkanie z Rakowem Częstochowa i wygrali 3:2. Bramki dla „Miedziowych” zdobywali Nalepa, Reguła i Michalski, a cały mecz rozstrzygnął się w samej końcówce.

W szeregach Zagłębia Lubin jeszcze nie opadł kurz po zwycięskim jubileuszu, a w Częstochowie już trzeba było rozegrać zaległe spotkanie. Pierwsza połowa była pod kontrolą gospodarzy, którzy raz po raz próbowali pokonać dobrze dysponowanego Alomerovicia. Kiedy wydawało się, że Lubinianie dowiozą remis do przerwy to w doliczonym czasie gry błąd Yakuby wykorzystał Marko Bulat i wyprowadził Raków na prowadzenie.
Druga połowa miała z początku podobny obraz do pierwszej – gospodarze atakowali, a Zagłębie skupiało się na kontrach. W 70. minucie Lubinianie doprowadzili do wyrównania. Z rzutu rożnego dośrodkował Kerk, piłkę zgrał Yakuba a drogę do siatki znalazł Michał Nalepa. W 87. minucie świetnie piłkę przejął Marcel Reguła, pognał na bramkę rywali i w sytuacji sam na sam pokonał bramkarza wyprowadzając Zagłębie na prowadzenie. Kiedy wydawało się, że już nic w meczu się nie wydarzy to piłkarze obu zespołów przyspieszyli tempo. Najpierw próbujący wyrównać Raków dopiął swego i po rzucie karnym w 95. minucie mieliśmy 2:2, a strzelcem gola był Patryk Makuch. Zagłębie nie złożyło broni i mieliśmy ataki w drugą stronę. W 113. minucie Kerk podał do Yakuby, ten dośrodkował z bocznej strefy boiska, a z najbliższej odległości piłkę do siatki skierował Damian Michalski zapewniając zwycięstwo i euforię kibiców.
„Miedziowi” dzięki temu zwycięstwu przesunęli się na czwarte miejsce w ligowej tabeli. Kolejnym ligowym rywalem podopiecznych Leszka Ojrzyńskiego będzie Wisła Płock.
Raków: 1. Kacper Trelowski – 7. Fran Tudor, 25. Bogdan Racovițan, 4. Strátos Svárnas – 20. Jean Carlos Silva (88, 36. Marko Perović), 6. Oskar Repka, 5. Marko Bulat, 10. Władysław Koczerhin (16, 23. Karol Struski; 78, 99. Adam Basse), 21. Tomasz Pieńko (88, 88. Ádin Molnár) – 9. Patryk Makuch, 11. Mahir Emreli.
Zagłębie: 33. Zlatan Alomerović – 31. Igor Orlikowski (61, 37. Sebastian Kerk), 5. Aleks Ławniczak, 25. Michał Nalepa, 3. Roman Jakuba, 6. David Čolina (62, 4. Damian Michalski) – 44. Marcel Reguła, 39. Filip Kocaba, 8. Damian Dąbrowski (81, 26. Jakub Kolan), 71. Kamil Nowogoński (46, 7. Jakub Sypek) – 18. Filip Szymczak (62, 9. Michális Kossídis).





