Scena odwagi i serca. Niezwykłe występy w CDT

72

„Dom… tu jest najlepiej!” – pod takim hasłem odbył się 34. Regionalny Konkurs Recytatorski Placówek Specjalnych i Integracyjnych. Tytułowy dom wybrzmiewał w sali widowiskowej Centrum Działań Twórczych w Lubinie nie tylko w recytowanych wierszach, ale przede wszystkim w emocjach uczestników. 

Do tegorocznej edycji zgłosiło się 40 uczestników z ośmiu placówek kształcenia specjalnego i integracyjnego, w tym dwóch przedszkoli.

Na scenie zaprezentowali się uczestnicy w różnym wieku, od przedszkolaków aż po uczniów szkół branżowych. Do Lubina przyjechali recytatorzy m.in. z Głogowa, Legnicy, Bolesławca czy Jędrzychowa. Każdy występ był efektem wielu tygodni pracy.

– Przygotowania i próby trwają od kilku miesięcy. Bo wiadomo, że dla nich nie jest to łatwe nauczyć się długiego wiersza na pamięć, ale dają sobie radę i z tego jesteśmy dumni – mówi Gabriela Klimas, nauczycielka języka polskiego w Specjalnym Ośrodku Szkolno-Wychowawczym w Lubinie i jedna z głównych organizatorek wydarzenia.

Gabriela Klimas

Choć występy wiążą się ze stresem, dla wielu uczestników jest on motywujący.

– Trema może być i budująca, i paraliżująca. W tym przypadku jest budująca – dodaje polonistka. Jak zaznacza, poziom konkursu jest bardzo wysoki: – Nasi uczniowie pomimo swoich niepełnosprawności reprezentują bardzo wysoki poziom. Recytują świetnie, naprawdę świetnie. Można ich tylko podziwiać wielkimi oklaskami.

Wyjątkowy charakter wydarzenia podkreślali także samorządowcy.

– Jest to wyjątkowa uroczystość, wyjątkowe wydarzenie. Wszyscy przeżywają swoje występy, debiuty, ale też jest to takie hartowanie ducha tych osób niepełnosprawnych – uważa Jadwiga Musiał, przewodnicząca Rady Powiatu Lubińskiego, dziękując organizatorom za wieloletnią pracę i zaangażowanie.

Dla wielu obserwatorów ten konkurs to coś więcej niż rywalizacja.

– Przede wszystkim jest jedno najważniejsze – pokazywanie ich emocji, ich zwycięstwa – podkreśla Dariusz Jankowski, radny miejski i prezes Stowarzyszenia „Równe Szanse” w Lubinie. – Ja traktuję ten dzisiejszy występ, wymowę artystyczną wierszy i całej poezji jako Olimpiadę. Oni już są wygrani – zaznacza.

Konkurs odbył się pod patronatem starosty lubińskiego Pawła Kleszcza. Każdy z uczestników mógł liczyć na nagrody i upominki. Jednak, jak zgodnie podkreślali organizatorzy i goście, najważniejsze są doświadczenie, przełamywanie własnych barier i radość z występów na scenie.

Fot. SzK


POWIĄZANE ARTYKUŁY