Rozróby nie było. Mężczyzna sam się uderzył

42

LUBIN. Zaskakujące wyniki śledztwa lubińskiej prokuratury. Rozróba w samotniku, o której przed tygodniem informowali nasi Czytelnicy, okazuje się nie być rozróbą. Jak tłumaczy prokuratura, mężczyzna, który miał zostać pobity, zeznał,… że prawdopodobnie sam się przewrócił.

 

– Straszna jatka. Lała się krew. Człowieka karetka zabrała do szpitala – alarmowali 30 lipca nasi Czytelnicy o zdarzeniu, do której doszło w budynku przy ul. M. Skłodowskiej-Curie. Na miejscu obecny był nasz redakcyjny kolega. Zdjęcia wyraźnie wskazywały, że wydarzyło się tam coś niedobrego. Ślady krwi widoczne były nie tylko w mieszkaniu, ale też na klatce schodowej, a w drzwiach wejściowych wielka dziura.

Lokatora, z obrażeniami głowy, przetransportowano do legnickiego szpitala. Przeszedł tam skomplikowaną operację. Śledztwo w tej sprawie wszczęła lubińska prokuratura. Już następnego dnia od zdarzenia policja zatrzymała mężczyznę, podejrzanego o pobicie lubinianina ze Skłodowskiej-Curie. Po kilku dniach poszkodowany odzyskał przytomność. Zeznał, że… chyba sam się przewrócił i uderzył głową o ostry przedmiot.

– Wszczęliśmy śledztwo pod kątem spowodowania ciężkich obrażeń ciała, bo na początku okoliczności sprawy rzeczywiście na to wskazywały – tłumaczy prokurator Barbara Izbiańska. – Jednak na podstawie zgromadzonych materiałów, a przede wszystkim zeznań samego pokrzywdzonego, nie można jednoznacznie stwierdzić, że obrażenia głowy mężczyzny są wynikiem działania osób trzecich. Pokrzywdzony nie ma innych obrażeń, a z jego relacji wynika, że prawdopodobnie upadł i uderzył się o jakiś twardy przedmiot – dodaje.

Na razie śledztwo nie zostanie jednak umorzone. Prokuratura zbada dokładnie wszystkie okoliczności tego zajścia, przesłuchani będą też świadkowie. Dopiero wówczas okaże się, co naprawdę wydarzyło się w samotniaku.
Więcej:
www.lubin.pl/aktualnosci,15133,krwawa_rozroba_w_samotniaku_foto_.html
www.lubin.pl/aktualnosci,15165,po_burdzie_w_samotniaku.html


POWIĄZANE ARTYKUŁY