Rewolucyjne zmiany w ruchu drogowym

17

KRAJ. Będzie jak w Europie Zachodniej: rowerzyści mogą jechać środkiem jezdni, mogą wyprzedzać auta z prawej strony, a jadąc wprost przez skrzyżowanie – mają pierwszeństwo. Oficjalnie już od najbliższej soboty.

 

Nowelizacja Prawa o Ruchu Drogowym jest rewolucyjna, bo zdecydowanie zmieni sytuację na polskich drogach, choć tak naprawdę dostosowuje nasze prawo do tego, jakie obowiązuje w większości państw europejskich. Miłośnicy jazdy na dwóch kółkach zyskali prawa, o które od lata walczyli. Kierowcy aut też muszą się nowych przepisów nauczyć, bo ich nieznajomość może nie tylko skutkować mandatem, ale przede wszystkim prowadzić do niebezpiecznych sytuacji na drodze.

Kierowcy muszą między innymi wiedzieć, że rowerzysta jadący po jezdni (pasie rowerowym lub wydzielonej drodze rowerowej) teraz ma pierwszeństwo przed pojazdami zmieniającymi kierunek jazdy.

Na skrzyżowaniach, na których nie ma dróg rowerowych ani szlaków dla rowerów rowerzysta będzie mógł jechać środkiem pasa ruchu (dotyczy to również poruszania się na rondach). Wyjątkowo – przy bardzo złej pogodzie, silnym wietrze, gęstej mgle, gołoledzi) rowerzysta może jechać chodnikiem.

– Doprecyzowane zostają zasady korzystania z drogi rowerowej, pasa ruchu dla rowerów i śluzy rowerowej – czytamy na portalu miastadlarowerów.pl. – Z tych dwóch pierwszych rowerzysta będzie miał obowiązek korzystać tylko wtedy, jeśli są wyznaczone dla kierunku w którym się porusza lub zamierza skręcić (istotne np. jeśli droga dla rowerów jest wyznaczona po lewej stronie jezdni lub pas ruchu dla rowerów jest wyznaczony na skrzyżowaniu tylko do jazdy na wprost, a rowerzysta zamierza skręcić w lewo lub w prawo – wówczas oczywiście korzysta z jezdni.

Rowerzystom wolno będzie wyprzedzać inne pojazdy na drodze (wolno jadące) z prawej strony, wolno mu także jechać obok innego rowerzysty, a także wozić dzieci w przyczepkach ciągniętych przez rower.

– Ja się z tych zmian bardzo cieszę. Często jeżdżę rowerem, dużo i, prawdę mówiąc, musiałem przepisy łamać – powiedział nam jeden z amatorów jazdy na dwóch kółkach z Lubina. – Wiem, że moi znajomi, kolarze, też będą zadowoleni. Wreszcie będą mogli na treningu jechać obok siebie bez obawy, że ich za to drogówka zatrzyma.

Dodajmy, że znowelizowana ustawa określa również, co należy rozumieć pod pojęciem „rower”. Teraz to już nie tylko pojazd napędzany siłą mięśni, ale też wyposażony w napęd elektryczny (o mocy nie większej niż 250 W). Rower może mieć maksymalną szerokość 0,9 metra, ale kół ilość dowolną. Szerszy będzie już wózkiem rowerowym.


POWIĄZANE ARTYKUŁY