W samo południe spod hali Regionalnego Centrum Sportowego w Lubinie wyruszyli dziś Mateusz Dziedzic i Konrad Czajkowski. Dwaj mieszkańcy Lubina chcą w ciągu tygodnia pokonać rowerami ponad 1249 kilometrów i dotrzeć do włoskiej miejscowości Pescia. Wyprawa ma jednak nie tylko sportowy, ale przede wszystkim charytatywny cel. Podczas podróży zbierają pieniądze dla podopiecznych fundacji Cancer Fighters.

Pomysł na wyjazd narodził się po zaproszeniu na urodziny znajomych we Włoszech. Zamiast samolotu czy samochodu wybrali rowery i ambitne wyzwanie. Jak podkreślają, nie chcieli jednak jechać „na pusto”, dlatego postanowili połączyć wyprawę z pomocą dla chorych dzieci.
Przed nimi bardzo wymagająca trasa prowadząca przez kilka europejskich państw. Na uczestników czekają m.in. alpejskie podjazdy, zmienne warunki pogodowe i wielogodzinna jazda każdego dnia. Co ważne, całą trasę pokonają bez samochodu technicznego i dodatkowego wsparcia logistycznego. Więcej pisaliśmy o tym tutaj.

Mimo trudności nie tracą optymizmu. Jak przyznają, ogromne wsparcie otrzymują od internautów i osób mieszkających na trasie przejazdu, które oferują pomoc czy nocleg.
Relację z wyprawy można śledzić na bieżąco w mediach społecznościowych Mateusza i Konrada. Na ich instagramowych profilach trwają także licytacje, z których cały dochód zostanie przekazany fundacji Cancer Fighters (tutaj i tutaj). W internecie działa również zbiórka na rzecz organizacji.
Podczas wyprawy lubinianie zapowiadają codzienne relacje i transmisje live pokazujące kulisy podróży oraz kolejne etapy wymagającej trasy przez Europę.
Fot. TV Regionalna.pl









