Koleje Dolnośląskie z nowym rekordem

3660

Regionalny przewoźnik odnotował kolejny rekord – w październiku tego roku do jego pociągów wsiadło prawie 1,4 mln pasażerów. To najlepszy wynik w historii Kolei Dolnośląskich.

Fot. Koleje Dolnośląskie

W ciągu jednego miesiąca spółka przewiozła 1,39 mln osób – o ponad ćwierć miliona więcej niż w październiku 2018 r. O tym, jak rośnie zainteresowanie Dolnoślązaków koleją, świadczy też półroczny wynik KD: 6,6 mln pasażerów od stycznia do czerwca to liczba o prawie 20 proc. wyższa niż rok wcześniej.

Zarząd spółki wskazuje, że do takiego stanu rzeczy przyczyniło się uruchomienie nowych połączeń kolejowych i dopasowanie rozkładu jazdy do potrzeb mieszkańców województwa.

– Konsekwentnie przywracamy kolejne miasta na kolejową mapę Dolnego Śląska. Tylko w tym roku uruchomiliśmy połączenia do Lubina i Krotoszyna, a już od 15 grudnia uruchomimy stałe połączenie do Bielawy, do której kolej wraca po 40 latach, a także do Głogowa. Dzięki nowym połączeniom dostęp do transportu kolejowego w tym roku zyska 300 tysięcy mieszkańców Dolnego Śląska – mówi Damian Stawikowski, prezes KD.

Dolny Śląsk jest jednym z nielicznych regionów, w których kolej wraca do łask. Na rozwój lokalnych połączeń stawia też Mazowsze, Małopolska i Wielkopolska.

– Publiczny transport to najszybsza i najbardziej ekologiczna forma transportu, dlatego warto w niego inwestować – mówi w rozmowie z agencją Newseria Biznes Robert Stępień, prezes Kolei Mazowieckich. – Potrzebne są inwestycje w tabor, powiększanie sieci transportu lokalnego. Potrzebny jest powrót na te stacje kolejowe, które w okresie ostatnich dwóch–trzech dekad były zamykane. Potrzebny jest powrót do aktywnej polityki transportowej w zakresie rynku kolejowego.

Dolny Śląsk od kilku lat kolej traktuje priorytetowo.

– Naszym celem jest przyłączenie do sieci kolejowej jak największej liczby miast. W 2020 roku planujemy zakończyć remont linii do Sobótki, a w planach jest już osiem kolejnych linii, które przejęliśmy w tym roku – informuje Tymoteusz Myrda, członek zarządu Województwa Dolnośląskiego. – Kolej to ekologiczny środek transportu, rozwijając go możemy ograniczyć emisję CO2 i poprawić jakość powietrza na Dolnym Śląsku.

Włączanie do sieci kolejowej nowych miejscowości oznacza dla ich mieszkańców nie tylko łatwiejsze podróże po regionie. Przykładem tego jest Lubin, w którym od grudnia zatrzymywać się będą także pociągi międzynarodowe.

źródło: Regionfan.pl