Gra tylko dla twardzieli

19

Michał Adamczewski to profesjonalny trener oraz zawodnik rugby. W swojej karierze miał okazję zmierzyć się z tytanami tego sportu we Francji, Wielkiej Brytanii oraz Portugalii. Jego kariera rozwinęła się bardzo szybko i trwa do dziś. Z naszego portalu dowiedział się o grupie zapaleńców, którzy chcą stworzyć prężnie działający klub. Michał Adamczewski skontaktował się z nimi, proponując swoje wsparcie.

 

– To jest sport dla prawdziwych facetów. Tu nie ma symulowania faulu, tu po prostu trzeba grać. – Mówi trener lubińskich zawodników rugby. Michał Adamczewski już trzykrotnie uczestniczył w zajęciach grupy Filipa Mikusa. Treningi nie tylko wyglądają na bardzo profesjonalne, ale właśnie takie są. Ćwiczenia mają na celu wzmocnić siłę i odporność każdego z graczy. Podczas treningu kształtuje się również psychika każdego z tych młodych zawodników.

Mówi Michał Adamczewski. – Zobaczymy, co z tego wyjdzie. Sport ten nigdy nie był popularny w Polsce. Wczasach komunistycznych odbył się mecz Polski z Francją. Przegraliśmy pięćdziesięcioma bramkami. Ówczesne władze komunistyczne uznały wtedy, że nie będą inwestować w taki sport. Rugby kształtuje charakter, nie ma tu antagonizmów.
Chłopaki są zapaleni. Uważam, że należy inwestować w talenty. Prawdziwy zawodnik rugby powinien być przede wszystkim atletą. Każdy musi szlifować swoje umiejętności i eliminować najsłabsze punkty na swoim ciele.

Grupa stworzona przez Filipa Mikusa chce się uczyć. I choć treningi nie należą do łatwych to lubinianie wiedzą, że w rugby właśnie tak się gra. Wyciskają z siebie siódme poty i zmuszają swoje mięśnie do jeszcze większej pracy. O żadnym bólu nie ma mowy kiedy chce się realizować swoje marzenia. Dla grupy rugby z Lubina jest to stworzenie klubu, który będzie rywalizował z najlepszymi w Polsce.
 


POWIĄZANE ARTYKUŁY