Czas ucieka – do 30 kwietnia trzeba rozliczyć PIT

87

Zbliża się ostateczny termin składania rocznych zeznań podatkowych. Do 30 kwietnia każdy podatnik musi rozliczyć się z fiskusem – samodzielnie lub korzystając z coraz popularniejszej usługi Twój e-PIT. Jak wynika z danych Urzędu Skarbowego w Lubinie, wielu mieszkańców nie odkłada tego obowiązku na ostatnią chwilę.

Joanna Berlicka, naczelnik Urzędu Skarbowego w Lubinie

– W pierwszych dniach wpłynęło do nas bardzo dużo zeznań ze zwrotami, czego się spodziewaliśmy. Do tej pory – na dwa tygodnie przed ostatecznym terminem – około 55 procent podatników już zdążyło się rozliczyć – mówi Joanna Berlicka, naczelnik Urzędu Skarbowego w Lubinie.

Od kilku lat dużym ułatwieniem dla podatników jest usługa Twój e-PIT. W praktyce oznacza to, że osoby zatrudnione na etacie często nie muszą podejmować żadnych działań.

– W momencie, kiedy ktoś nie złoży zeznania samodzielnie do 30 kwietnia, system sam wygeneruje mu zeznanie roczne. Jeśli ktoś nie korzysta z ulg i odliczeń, może poczekać, a system załatwi sprawę za niego – wyjaśnia naczelnik.

Warto jednak pamiętać, że automatyczne rozliczenie nie zawsze oznacza brak obowiązków. Jeśli z wyliczenia wynika podatek do zapłaty, urząd poinformuje o tym podatnika, który będzie miał 30 dni na uregulowanie należności. W przypadku nadpłaty pieniądze trafiają na konto automatycznie.

Jak podkreśla Joanna Berlicka, osoby spodziewające się zwrotu podatku zazwyczaj rozliczają się szybciej.

– W ubiegłym roku zwróciliśmy około 100 milionów złotych nadpłat. W tym roku już teraz mamy około 80 milionów złotych ze złożonych zeznań, więc zakładam, że większość osób, które mają zwrot, już się rozliczyła – mówi.

Z kolei podatnicy, którzy muszą dopłacić, częściej odkładają rozliczenie na ostatni moment.
– Osoby, które mają kwotę do zapłaty, zazwyczaj czekają do końca, żeby jednocześnie złożyć zeznanie i dokonać wpłaty – dodaje.

Średnie zwroty dla osób pracujących na etacie wynoszą około 5–6 tysięcy złotych. W wielu przypadkach – szczególnie przy wspólnym rozliczeniu małżonków i uldze na dzieci – mogą być jeszcze wyższe.

– Zdarzają się nadpłaty rzędu 20, 30, a nawet 40 tysięcy złotych – podkreśla naczelnik.

Z drugiej strony, niektórzy podatnicy muszą liczyć się z dopłatą, zwłaszcza jeśli przekroczą próg podatkowy i nie zgłoszą tego wcześniej pracodawcy.

Nie wszyscy mogą liczyć na automatyczne rozliczenie. Osoby prowadzące działalność gospodarczą lub osiągające dochody bez pośrednictwa płatnika muszą samodzielnie złożyć zeznanie.

– Jeśli ktoś ma źródła dochodu, od których nie były pobierane zaliczki i nie ma dokumentów od płatnika, musi rozliczyć się sam – przypomina Joanna Berlicka.

Urząd Skarbowy zapewnia, że większość zwrotów realizowana jest bardzo sprawnie.

– Część zwrotów trafia do podatników nawet w ciągu 10 dni, bez naszej ingerencji. W przypadku większych kwot lub nietypowych ulg weryfikujemy zeznania, żeby mieć pewność, że wszystko jest prawidłowe – podsumowuje naczelnik.

Fot. BM


POWIĄZANE ARTYKUŁY