Biegali w nocy i zbierali pieniądze

15

Jedni biegli, inni szli z kijkami, jeszcze inni jechali na rowerze. Liczyło się jedno – dotrzeć od celu i pomóc choremu Kamilowi – 169 osób z naszego miasta wzięło udział w nocnym biegu na Grzybową Górę. – Zebraliśmy dokładnie 4390 zł. To bardzo dobry wynik, a pieniądze na pewno przydadzą się na leczenie syna naszego pracownika – podsumowuje Bogdan Godlewski, koordynator wolontariatu w KGHM.

Impreza odbyła się w sobotę wieczorem. Nikomu nie przeszkadzało, że jest zimno i ciemno. Lubinian na lotnisko przyciągnęła pasja do biegania oraz chęć pomocy 11-letniemu Kamilowi, który urodził się z rzadką chorobą genetyczną. Tata Kamila, Paweł Stefanek, to pracownik Zakładu Hydrotechnicznego. Dlatego wolontariusze z KGHM ruszyli z pomocą. Zdecydowano o organizacji 10-km biegu ze zbiórką pieniędzy w tle.

Stawiło się 169 osób. Każdy z lampką, która oświetlała drogę, niektórzy z kijkami, inni na rowerach. – Biegliśmy na Grzybową Górę, tam zrobiliśmy pętlę. Trasa była obstawiona przez wolontariuszy. Każdy biegł z własnym oświetleniem na głowie i naładowanym telefonem komórkowym – komentuje Łukasz Dominów z ZG Polkowice-Sieroszowice, jeden z organizatorów biegu.

Niespodzianka czekała na sportowców na mecie – była ciepła herbata i grill z kiełbaskami, które przygotował Lubinpex. Ale zaangażowanych w imprezę było dużo więcej – wolontariusze z Amatorskiego Klubu Sportowego Gryf z Legnicy obstawili całą trasę, by nikomu nic się nie stało i żeby w ciemnościach nikt nie zboczył z trasy, ratownicy z JRGH KGHM jechali za sportowcami i dbali o zabezpieczenie medyczne, a RCS postawił bramę startową, namioty i ławy.

– Ten dzień będzie zapisany historycznie w naszej pamięci. Jeszcze raz wszystkim dziękuję – mówi Paweł Stefanek, tata chorego chłopca. – W Polsce jest bardzo mało dzieci z tym zespołem. Tak naprawdę lekarze i specjaliści są za granicą. Kiedyś jeździliśmy z Kamilem na delfinoterapię. To jest bardzo drogie przedsięwzięcie. Turnus rehabilitacyjny kosztuje kilkanaście tysięcy złotych – dodaje.

Na koniec zdobywcy Grzybowej Góry otrzymali medale przygotowane przez uczniów Zespołu Szkół nr 3 w Lubinie. Impreza – tym razem pod hasłem „Zdobywcy Grzybowej Góry dla Kamila Stefanka” – odbyła się w ramach comiesięcznego charytatywnego nocnego biegu Night Force Run.


POWIĄZANE ARTYKUŁY