Bez prawa jazdy i pod wpływem narkotyków zajeżdżał drogę policji

2583

Nie miał prawa jazdy, był pod wpływem narkotyków, do tego nie zatrzymał się na wezwania policjantów, uciekał i zajeżdżał im drogę. Nieodpowiedzialnemu 18-letniemu kierowcy grozi teraz do 5 lat więzienia.

Policjanci z komisariatu w Ścinawie w jednej z miejscowości gminy zauważyli forda, którego kierowca, widząc radiowóz, znacznie przyspieszył.

– Funkcjonariusze postanowili sprawdzić, co było powodem takiego zachowania. Włączając sygnały świetlne i dźwiękowe, dali znak mężczyźnie do zatrzymania się. Ten jednak nie reagował i kontynuował ucieczkę. W pewnym momencie zjechał na pobocze, ale nie zwalniał. Po chwili wrócił na jezdnię i co jakiś czas zajeżdżał patrolowi drogę. Po przejechaniu około 300 metrów mężczyzna został zatrzymany – relacjonuje przebieg wydarzeń aspirant sztabowy Sylwia Serafin, oficer prasowy lubińskiej policji.

W aucie oprócz kierowcy było dwóch pasażerów. Jeden z nich, zanim policjanci podbiegli do samochodu, wyrzucił coś przez okno. Mężczyzna, jak się później okazało 23-letni mieszkaniec gminy Ścinawa, nie chciał stosować się do poleceń funkcjonariuszy, dlatego został obezwładniony i zatrzymany.

– Wyrzucone zawiniątko po badaniu wykazało cechy marihuany – dodaje policjantka.

Kierowca, 18-letni mieszkaniec gminy Ścinawa, był pod wpływem narkotyków.

– Badania na zawartość narkotyków wykazały cechy amfetaminy i metamfetaminy. Dodatkowo, dla potwierdzenia testu, mężczyźnie została pobrana krew i przekazana do badań laboratoryjnych – informuje oficer prasowy lubińskiej policji.

Okazało się, że 18-latek nie ma uprawnień do kierowania.

W aucie znajdował się jeszcze inny 18-letni mieszkaniec gminy Ścinawa. Ponieważ początkowo żaden z trzech mężczyzn nie przyznawał się do wyrzuconego z auta zawiniątka, wszyscy zostali zatrzymani i trafili do policyjnej celi.

Przed sądem stanie 18-letni kierowca, który usłyszał zarzut niezatrzymania się do kontroli drogowej oraz kierowania pod wpływem środków odurzających. Może mu za to grozić do 5 lat pozbawienia wolności. Natomiast jego 23-letni kolega będzie odpowiadał za posiadanie marihuany, do czego przyznał się podczas przesłuchania. Grozi mu kara do 3 lat więzienia.