Auta nadal rozjeżdżają im trawnik

4405

Prawie rok temu wywalczyli, by trawnik, zdobiący ich ulicę został wreszcie ogrodzony słupkami. Miało to zabezpieczyć go przed dewastacją, a dokładnie przed rozjeżdżaniem przez samochody firmy transportowej. Kierowcy, chcąc bowiem dostać się jak najbliżej paczkomatu, niszczyli kołami swoich aut zielony placyk przy Polo Markecie. Okazuje się, że problem mieszkańców ul. Sportowej został został rozwiązany, ale tylko częściowo…

W tej sprawie zadzwoniło do naszej redakcji już kilku mieszkańców ul. Sportowej w Lubinie.

– Słupki, które po naszej interwencji zamontowali wtedy pracownicy Urzędu Miejskiego w Lubinie, zrobiły swoje. Samochody wprawdzie przestały wjeżdżać na trawnik w tym miejscu, ale robią to teraz z innej strony. Skutek jest taki sam, co był – skarży się jedna naszych Czytelniczek.

Kobieta twierdzi, że kierowcy podjeżdżają pod paczkomat od strony sklepu. Jej zdaniem najpierw jadą chodnikiem, a następnie po trawie.

– Teraz są mrozy, więc aż tak tego nie widać. Ale jak było cieplej na dworze, to można było zobaczyć, w jak fatalnym stanie jest ten trawnik. Dla nas, starszych mieszkańców, takie rzeczy są ważne – podkreśla.

Mieszkańcy uważają, że problem w pełni rozwiązałoby postawienie kilku kolejnych słupków, tym razem od strony wejścia do marketu. To całkowicie uniemożliwiłoby wjazd samochodów pod sam paczkomat.

By tak się jednak stało, powinni ponownie zgłosić się do magistratu.

– Póki co nie otrzymaliśmy żadnych sygnałów, że taki problem istnieje. Nie wpłynął do nas żaden wniosek – mówi Marcelina Falkiewicz, rzecznik prasowy Urzędu Miejskiego w Lubinie. – Gdy tylko urzędnicy zostaniemy powiadomieni, urzędnicy z pewnością przyjrzą się sprawie i zdecydują, co z tym zrobić – zaznacza.