39 piechurów i 950 rowerzystów. Tyle osób łącznie wzięło udział kolejnej edycji Dnia bez samochodu z STP Wędrowiec. Cykliści zdobywali lubińskie ulice, natomiast osoby, które wybrały marsz, przeszły ponad 5 km przez siedem miejskich parków.
W III edycji „Spaceru po parkach Lubina”, łącznie udział wzięło 39 osób. Piechurzy rozpoczęli trasę obchodząc skwer im. T. Zastawnika. Później kolejno parki Solidarności, Osiedlowy, Kopernika, Wrocławski, skwer Jana Wyżykowskiego i park Józefa Piłsudskiego. – Spacer, który daje wiele odpoczynku i radości – komentowała jedna z uczestniczek.
Według planu piechurzy mieli pokonać dystans 5 km w 1,5 godziny. Dobrym tempem zgrana grupa przemierzyła cały odcinek właśnie w takim czasie. Podobnie jak w gronie rowerzystów, i tu wśród uczestników były dzieci w wieku przedszkolnym i szkolnym, a także wielu dorosłych, w tym osoby starsze. Do wspólnego uczczenia „Dnia bez samochodu” po raz kolejny zgłosiło się dużo szkół. – Jest to sposób integracji klasy, a przede wszystkim zmotywowanie uczniów do tego, aby uprawiali sport, zwłaszcza rowerowy, który jest bardzo popularny w ostatnim czasie – komentuje Monika Lachowicz, nauczycielka matematyki w Szkole Podstawowej nr 10 w Lubinie.
Na koniec imprezy rozlosowano cenne nagrody. Wśród nich były do wygrania między innymi dwa rowery ufundowane przez prezesa PKS i starostę powiatowego.





