![]()
37-letni mieszkaniec Lubina kradł kołpaki z samochodów zaparkowanych na Polnym. Złapany przez policjantów, tłumaczył, że to dlatego iż jest bezrobotny i potrzebuje pieniędzy.
W nocy, około godziny 23 jeden z mieszkańców Lubina zauważył przez okno, że ktoś kradnie kołpaki z zaparkowanego audi. Zadzwonił na policję.
Funkcjonariusze zatrzymali mężczyznę, który miał w plecaku cztery kołpaki.
– Sprawca kradzieży, 37-letni mieszkaniec Lubina, przyznał się do popełnionego czynu. Tłumaczył się, iż jest bezrobotny, a pieniądze z prac dorywczych nie wystarczają mu, dlatego postanowił ukraść kołpaki, a potem je sprzedać – mówi aspirant Karolina Hawrylciów z lubińskiej policji.
Wartość kołpaków, które ukradł 37-latek, oszacowano na 300 zł, dlatego mężczyzna odpowie za wykroczenie. Grozi mu kara aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.





