Pożar na Tysiąclecia

31

Wczoraj około godziny 22 straż pożarna odebrała powiadomienie o pożarze w jednym z mieszkań przy ul. Tysiąclecia. Na miejscu natychmiast pojawiły się trzy zastępy straży pożarnej.

– O niepokojącej sytuacji doniosła nam jedna z sąsiadek bloku, w którym miał miejsce pożar – mówi Tomasz Koźlik, dyżurny operacyjny straży pożarnej w Lubinie. – Na miejsce od razu skierowaliśmy nasze jednostki. Powiadomiliśmy też pogotowie i policję – dodaje.

Okazało się, że do pożaru doszło przez nieuwagę lokatorów. W mieszkaniu spłonęła kuchenka, na której bez nadzoru pozostawiony został garnek z gotującą się potrawą. W chwili, kiedy mieszkańcy zdali sobie sprawę, że zaprószyli ogień, na reakcję było już za późno.

– W mieszkaniu przebywały dwie osoby. Jedna z nich została poszkodowana, ale jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo – ratownicy medyczni podali jej tlen i opatrzyli oparzenia dłoni – mówi Tomasz Koźlik.

Strażacy przyznają, że takich zgłoszeń mają bardzo dużo i równie wielu z nich można było uniknąć. – Tym razem skończyło się na niegroźnym oparzeniu, ale apelujemy o rozwagę. Z pozoru niegroźne, codzienne sytuacje przez chwilę nieuwagi mogą doprowadzić do nieszczęścia – mówi Tomasz Koźlik.
 


POWIĄZANE ARTYKUŁY