Ważny punkt w Młodej Lidze

18

Sobotnie popołudnie, hala sportowa przy Norwida 10. Zgromadzeni kibice oczekiwali ciekawego meczu, nie zawiedli się. W ramach 22. kolejki Młodej Ligi, Cuprum Lubin podejmowało Czarnych Radom. Mecz, po prawie dwu godzinnym boju, zakończył się zwycięstwem gości 2:3. O kilka słów po meczu poprosiliśmy trenera Norberta Śrona.

Jak oceniasz występ swoich podopiecznych w meczu z Czarnymi Radom?

Norbert Śron: To miał być twardy mecz. Oczekiwałem progresu w grze w stosunku do meczu w Bydgoszczy. Dziś mieliśmy wywalczyć minimum jeden punkt. To wszystko było więc jestem zadowolony.

Czy oprócz walki o ligowe punkty ten mecz miał dodatkowy podtekst?

Norbert Śron: I to kilka (śmiech…). Ten mecz miał dać nam cenne punkty, które zapewniały nasz awans i udział w fazie play-off na cztery kolejki przed końcem rundy zasadniczej. Co więcej ten punkt pozwala w spokoju przygotować się do dalszej rywalizacji w Młodej Lidze. Ponadto Radom, to zespół z którym prawdopodobnie możemy spotkać się w boju o mistrzostwo Polski Juniorów. Wiemy więcej, jesteśmy mądrzejsi o cenne doświadczenie z trudnym przeciwnikiem przed dzień zmagań w 1/4 MPJ w Nysie.

W Młodej Lidze zostały do rozegrania tylko cztery kolejki sezonu zasadniczego. Zagwarantowaliście sobie udział w fazie play-off, jak będziesz przygotowywał zespół do najważniejszych imprez?

Norbert Śron: W zeszłym tygodniu zespół zakończył etap przygotowań do dwóch głównych imprez w tym sezonie. Schodzimy z maksymalnych obciążeń treningowych, a więc cały zespół pomału wraca do maksymalnej dyspozycji meczowej. Nie gramy jeszcze tego co prezentowaliśmy choćby w serii wygranych spotkań z Gdańskiem, Kędzierzynem czy Rzeszowem, ale to nie jest ten czas. Drugi szczyt formy ma przyjść pod koniec marca. Wtedy będziemy bardzo trudnym przeciwnikiem dla każdej drużyny.

Przed Wami ćwierćfinały o Mistrzostwo Polski Juniorów i play-off w Młodej Lidze. Jakie stawiasz cele przed sobą i zespołem?

Norbert Śron: Cel dla juniora, to minimum półfinał mistrzostw Polski, a w Młodej Lidze jeszcze trwa runda zasadnicza. W niej mamy szansę zając siódmą lokatę i to jest cel pośredni jaki mamy do zrealizowania. Najważniejsze dla zespołu jest to, że tak szybko udało się nam zrealizować cel gry w fazie play-off. Teraz pozostaje nam sumienny trening, spokój i koncentracja na doskonaleniu umiejętności oraz marzyć o jak najlepszych wynikach. Bo przecież po to wychodzi się na parkiet!

Dziękujemy i życzymy, aby marzenia przekuły się w sukcesy!

Norbert Śron: W imieniu zespołu dziękuję kibicom za wsparcie i doping, który towarzyszy nam na meczach.
 


POWIĄZANE ARTYKUŁY